Naimski: W przypadku programu jądrowego wybór partnera i technologii do niego nie jest przesądzony

fot: Maciej Dorosiński

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski przypomniał, że Gaz-System, prowadzi inwestycję postawienia drugiego terminala LNG Zatoce Gdańskiej

fot: Maciej Dorosiński

Baltic Pipe to krok w kierunku różnicowania produkcji energii elektrycznej - powiedział pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Jako kolejne wymienił morskie elektrownie wiatrowe i atom.

W ostatni wtorek, 16 listopada, na podmorskim odcinku gazociągu Baltic Pipe między Polską a Danią dokonano ostatniego spawu. Potem należąca do koncernu Saipem jednostka Castoro 10 opuściła połączony fragment rury na dno. W następnej kolejności na podmorskiej części, między polskim wybrzeżem a duńską Zelandią zacząć się mają próby ciśnieniowe. Całe połączenie gazowe Polski i Norweskim Szelfem Kontynentalnym przez Danie ma zacząć działać w października 2022 r.

- Oddanie Baltic Pipe, czyli pozytywne rozwiązanie kwestii dostaw gazu dla polskiej gospodarki, w tym i polskiej energetyki, jest elementem szerszej strategii, która prowadzi do tego, że będziemy mieli w Polsce w perspektywie 20-30 lat, zróżnicowane możliwości produkcji energii elektrycznej - powiedział Piotr Naimski.

Jak przypomniał, dziś Polska jest w zasadzie uzależniona od produkcji z węgla.

- Co prawda naszego, co akurat jest pozytywne. Ale na tle ogólnej strategii europejskiej i światowej, opartej na odchodzeniu od węgla zdecydowaliśmy, że będziemy źródła produkcji różnicować - podkreślił.

Dlatego, jak przypomniał, w połowie lat 20. pojawią się pierwsze elektrownie wiatrowe na Bałtyku, a w dalszej perspektywie, w latach 30., będziemy oddawać do użytku elektrownie jądrowe.

Pełnomocnik podkreślił, że w przypadku programu jądrowego wybór partnera i technologii do niego nie jest przesądzony.

- Realizujemy umowę polsko-amerykańską, która prowadzi do tego, że amerykańskie firmy i rząd USA przedstawią nam w przyszłym roku ofertę. Współpracujemy przy opracowaniu tej oferty. Ale ta umowa nie oznacza, że wybraliśmy już w technologię - zaznaczył Naimski.

Jak dodał, w obszarze atomu plan jest taki, że w przyszłym roku, mniej więcej o tej porze będziemy decydowali w rządzie o wyborze partnera w programie jądrowym i technologii, którą zastosujemy przy budowie polskich elektrowni jądrowych.

Polsko-amerykańska międzyrządowa umowa ws. współpracy w celu rozwoju programu energetyki jądrowej wykorzystywanej do celów cywilnych oraz cywilnego przemysłu jądrowego w Rzeczpospolitej Polskiej weszła w życie w lutym 2021 r. Na jej mocy firmy Westinghouse i Bechtel przedstawią w ciągu 18 miesięcy polskiemu rządowi ofertę w oparciu o reaktor AP1000 Westinghouse.

W październiku br. wstępną, niewiążącą ofertę złożył francuski EDF. Oferta obejmuje budowę i eksploatację czterech lub sześciu reaktorów EPR w 2-3 lokalizacjach.

W listopadzie południowokoreański koncern KHNP ogłosił, że zaproponuje Polsce budowę sześciu reaktorów APR1400 oraz przekazanie swoich kompetencji i doświadczeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.