Naimski: Baltic Pipe realizowany zgodnie z przyjętym harmonogramem

fot: Maciej Dorosiński

- My szukamy partnera, który zostanie z Polską i w Polsce w tej dziedzinie przez minimum 60 lat - powiedział Piotr Naimski

fot: Maciej Dorosiński

- Projekt Baltic Pipe będzie ukończony 1 października 2022 r. zgodnie z harmonogramem - zapewnił w czwartek w Sejmie Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Piotr Naimski. Dodał, że konieczność wydania uzupełniających pozwoleń środowiskowych w Danii nie wpłynie na harmonogram.

Naimski odpowiadał na pytania Andrzeja Gawrona i Jerzego Paula z PiS o postęp inwestycji Baltic Pipe. Posłowie chcieli wiedzieć, czy w związku z zastrzeżeniami środowiskowymi Danii uda się ukończyć projekt w zakładanym terminie, czyli październiku przyszłego roku. Pytali też, czy będzie możliwe przesyłanie gazu do innych krajów i czy Polska będzie mogła na tym zarabiać.

31 maja Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe, wydane przez Duńską Agencję Ochrony Środowiska 12 lipca 2019 roku. Sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez Agencję, by ocenić, czy inwestycja może zniszczyć lub uszkodzić tereny rozrodu lub odpoczynku myszy i nietoperzy. Duński inwestor magistrali Energinet wstrzymał budowę, po kilkunastu dniach poinformował jednak, że Duńska Agencja Ochrony Środowiska nie ma zastrzeżeń do planów wznowienia budowy części projektu na duńskim odcinku lądowym.

Baltic Pipe to jest projekt, który realizujemy od - można powiedzieć - sześciu lat i po tym czasie mogę powiedzieć, że projekt jest realizowany zgodnie z przyjętym sześć lat temu harmonogramem - odpowiedział posłom Naimski.

Zapewnił, że cała trasa przesyłowa z szelfu norweskiego poprzez Danię do Polski będzie ukończona 1 października 2022 r. Prowadzone są w tej chwili intensywne prace na wszystkich odcinkach tej trasy. Podmorski gazociąg, który łączy norweski system przesyłowy z Danią jest już ułożony. Na terenie Danii prace są prowadzone w wielu miejscach. Za prace i konstrukcje odpowiedzialny jest tam duński operator systemu przesyłowego Energinet, odpowiednik naszego Gaz-Systemu - poinformował pełnomocnik.

Jak przekazał, w ciągu kilku tygodni zacznie być układany podmorski odcinek na dnie Morza Bałtyckiego. Harmonogram przewiduje, że jesienią tego roku ten odcinek 275 km będzie ułożony. To nie znaczy, że będzie już czynny, bo konieczne są jeszcze prace związane z jego sprawdzeniem, testowaniem, napełnieniem gazem. Jednym słowem będzie częścią całej trasy przesyłowej w przyszłym roku - wyjaśnił.

Dodał, że na terenie Polski prace również postępują zgodnie z harmonogramem.

Odnosząc się do problemu z duńską administracją środowiskową, Naimski oświadczył, że w wyniku rozmów i zawartego porozumienia Energinet potwierdził zakończenie odcinka na terenie Danii w zakładanym terminie.

Wznowione prace są w toku. Duńska Agencja Ochrony Środowiska zezwoliła na wznowienie prac prowadzonych przez Energinet we wszystkich punktach, gdzie siedliska myszy i nietoperzy nie zidentyfikowano. Dla tych (pozostałych, PAP) punktów będzie uzupełniające pozwolenie wydane w najbliższej przyszłości, ale nie wpłynie to na harmonogram całej inwestycji - zadeklarował pełnomocnik.

Strategiczny projekt, który prowadzimy, doprowadzi do tego, że z końcem 2022 r. będziemy mieli możliwość przesyłania gazu do Polski gazociągiem Baltic Pipe w sposób przewidziany. Kontrakt jamalski, który wygasa z końcem przyszłego roku, będzie zastępowany przez PGNiG dostawami z szelfu norweskiego i z terminalu w Świnoujściu, który także rozbudowujemy - powiedział Naimski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.