Nagrody: Karbidka dla naszego kolegi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Fundacja jest współorganizatorem konkursu dla dziennikarzy promujących działania na rzecz BHP

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nasz redakcyjny kolega Andrzej Bęben znalazł się w gronie laureatów ogólnopolskiego konkursu dla dziennikarzy Karbidka, który organizują Wyższy Urząd Górniczy oraz Fundacja Bezpieczne Górnictwo im. Wacława Cybulskiego. O wynikach konkursu poinformowała portal górniczy nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy WUG. Nagrody za promocje bezpieczeństwa w górnictwie zostały przyznane po raz piąty.

Ośmioosobowa Kapituła, pod przewodnictwem Mirosława Koziury - prezesa WUG, po szczegółowej analizie zgłoszonych do konkursu publikacji, dyskusji i oraz głosowaniu wskazała trzech laureatów równorzędnych nagród w kategorii prasa i portale internetowe. W kategorii radio i telewizja nagrody nie przyznano. Po raz pierwszy w pięcioletniej historii tego konkursu przyznano dwa równorzędne wyróżnienia za duże formy publicystyczne, w tym za reportaż telewizyjny.

Poza naszym redakcyjnym kolegą w kategorii prasa i portale internetowe nagrody przyznano: Marcinowi Pietraszewskiemu (Gazeta Wyborcza) oraz Michałowi Wrońskiemu (Dziennik Zachodni, Polska The Times).

Wyróżnienia trafiły natomiast do Barbary Warpechowskiej za cykl publikacji w Pulsie Biznesu i Nowym Górniku oraz do Wojciecha Królikowskiego z TVP Katowice za reportaż o ratownikach górniczych Miło nam jest dodać, że red. Warpechowska pracowała w portalu górniczym nettg.pl w pierwszych latach jego istnienia i miała udział w jego powstaniu.

- Oceniany był całoroczny dorobek publicystyczny dziennikarzy, którzy są naszymi sojusznikami w popularyzacji dobrych praktyk w zakresie górniczego bhp oraz wskazywania złych nawyków i nieprawidłowości w zwalczaniu zagrożeń występujących w zakładach górniczych. Cenimy sobie pochlebne i krytyczne opinie mediów. W ochronie życia i zdrowia nie może być zamiatania pod dywan uchybień i błędów, ponieważ byłoby to równoznaczne przyzwoleniem dla omijanie przepisów. Dlatego wśród laureatów konkursów są dociekliwi dziennikarze, którzy potrafią dotrzeć do sedna problemów zagrażających bezpieczeństwu pracy w górnictwie - mówi Mirosław Koziura, prezes WUG.

Karbidki dla dziennikarzy nawiązują do historycznej lampki górniczej. Organizatorzy konkursu są przekonani, że media publiczne mogą być edukacyjnym kagankiem w upowszechnianiu dobrych praktyk w górnictwie. Przestrzeganie zasad BHP w zakładach wydobywających różnorodne kopaliny jest na wagę życia niejednego człowieka. Eksploatacja złóż z poszanowaniem środowiska decyduje o jakości życia mieszkańców gmin górniczych. Rola nadzoru górniczego w podwyższaniu standardów bezpieczeństwa pracy wzrasta między innymi dzięki popularyzacji jej efektów. Dziennikarze podejmujący takie tematy, od pieciu lat, mogą ubiegać się o konkursowe laury. Karbidki przyznawane są za promocje szeroko rozumianego bezpieczeństwa pracy ponad 200 tys. osób zatrudnionych w przemyśle wydobywczym w Polsce czyli w górnictwie podziemnym, odkrywkowym i otworowym.

Przypomnijmy, że dziennikarze portalu górniczego nettg.pl i Trybuny Górniczej triumfowali także w poprzednich edycjach konkursu. W 2010 r. nagrodę uhonorowany został Jerzy Chromik. Dwa lata później Karbidkę odbierał Kajetan Berezowski. W 2013 r. nagroda ponownie trafiła do red. Chromika, a w ub.r. zdobyli ją Witold Gałązka i Maciej Dorosiński. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Masz dzieci w wieku szkolnym? Przelew z ZUS-u już w drodze

Czas na zakupy wyprawki szkolnej? 300 zł od ZUS może się przydać. Ruszyły wypłaty z programu Dobry Start.

Inżynieryjny majstersztyk w Rudzie Śląskiej. Wiadukt przesunięty w dwa dni

Waga: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: niecałe 48 godzin. Wiadukt kolejowy na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami został przesunięty na docelowe miejsce nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Konieczna jest jeszcze odbudowa nasypów i toru, a ruch pociągów ma zostać przywrócony do 30 lipca 2026 r.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.