Nagrody: KARBIDKA dla Jerzego Chromika (GALERIA)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Laureatom tegorocznej edycji Konkursu dla Dziennikarzy gratulujemy

fot: Andrzej Bęben/ARC

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Nasz redakcyjny kolega, jeden z najlepszych fachowców piszących w Polsce o górnictwie, odebrał w piątek (1 marca) mosiężną KARBIDKĘ - nagrodę w Konkursie dla Dziennikarzy organizowanym już po raz trzeci przez Wyższy Urząd Górniczy i Fundację Bezpieczne Górnictwo im. Wacława Cybulskiego.

Red. Chromik wyróżniony został tą prestiżową nagrodą w kategorii "prasa i portale internetowe". W tej samej miniaturka karbidki trafiła także do Marka Błońskiego (również po raz drugi) - kierownika katowickiego oddziału Polskiej Agencji Prasowej. Jako, że red. Błoński był w podróży służbowej, to w jego imieniu nagrodę odebrała redakcyjna koleżanka - Anna Luna-Gumułka.

W drugiej z konkursowych kategorii - "radio i telewizja" nagrody otrzymali: Przemysław Adamski z katowickiego oddziału TVP i Andrzej Lampart z oddziału wrocławskiego telewizji publicznej.

Nim jednak nagrodzono laureatów Konkursu dla Dziennikarzy Karbidka, prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa przypomniał uczestnikom tej sympatycznej uroczystości (w zabytkowej willi, gdzie mieści się izba tradycji Urzędu), genezę tej inicjatywy. Dziennikarska karbidka nawiązuje do historycznej lampki górniczej. Konkurs ogłoszono, po raz pierwszy w 2010 r., dlatego, że jego organizatorzy stwierdzili, media mogą być bardzo pomocne w promowaniu dobrych praktyk w górnictwie.

Konkurs ma zasięg ogólnopolski. Praca uczestniczących w nim dziennikarzy jest swego rodzaju podsumowaniem szeroko rozumianego bezpieczeństwa pracy ponad 200 tys. osób zatrudnionych w górnictwie podziemnym, odkrywkowym i otworowym.

Laureatom tegorocznej edycji Konkursu dla Dziennikarzy gratulujemy. Startującym w kolejnym jego wydaniu - życzymy szczęścia.

 

W galerii: uroczystość wręczenia nagród w Konkursie dla Dziennikarzy KARBIDKA. Katowice, 1 marca 2013 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.