Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Nafta: rurociąg osadzony w planach zagospodarowania

Zbiornikgm pern

fot: PERN

Rurociąg o długości 237 km z możliwością rewersu umożliwia sprawne przetłaczanie paliwa między magazynami pod Gdańskiem i Płockiem

fot: PERN

Zakończył się etap planowania przestrzennego projektu budowy transgranicznego rurociągu naftowego z Brodów na Ukrainie do Adamowa w Polsce - poinformowało Międzynarodowe Przedsiębiorstwo Rurociągowe "Sarmatia", spółka odpowiedzialna za przygotowanie i realizację przedsięwzięcia.

Celem projektu rurociągu naftowego z Brodów do Adamowa, gdzie przy granicy z Białorusią znajduje się baza magazynowa PERN, jest dywersyfikacja dostaw surowca do Polski i dalej do Europy Zachodniej w oparciu o zasoby w regionie Morza Kaspijskiego.

Według "Sarmatii", "trasa przyszłego ropociągu została wprowadzona do Studiów Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego oraz Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego wszystkich 26 gmin na terenie Polski, przez które ona przebiega". Chodzi o gminy na terenie województw: lubelskiego i podlaskiego.

W przypadku 9 gmin, jak podaje spółka, które wcześniej nie miały Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego lub miały plany te tylko dla części terenów, takie dokumenty zostały specjalnie opracowane, obejmując przebieg magistrali.

"Trasa ropociągu Brody - Adamowo jest wyznaczona w planach jako pas o szerokości 20 metrów w granicach, którego w przyszłości odbędzie się budowa rurociągu naftowego" - wyjaśniła "Sarmatia".

Spółka zaznaczyła przy tym, że "stanem na 10.01.2019 r." wszystkie Miejscowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego, zawierające trasę ropociągu Brody - Adamowo, zostały uchwalone przez rady gmin i stały się "obowiązkowymi dla wykonania".

Jak podkreśliła "Sarmatia", etap planowania przestrzennego był realizowany we ścisłej współpracy z samorządami lokalnymi, Regionalnymi Dyrekcjami Lasów Państwowych w Lublinie i Białymstoku oraz nadleśnictwami. Spółka zwróciła uwagę, że w ramach prac nad planem przeprowadzono konsultacje społeczne "w ramach, których odbyły się liczne spotkania inwestora z mieszkańcami gmin objętych inwestycją".

"Wprowadzenie trasy rurociągu naftowego do Studiów Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego oraz Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego jest jednym z obowiązkowych etapów przygotowania projektu infrastrukturalnego oraz jednym z warunków spełnienie, którego jest niezbędne dla uzyskania pozwolenia na budowę" - podkreśliła "Sarmatia".

Według spółki, projekt przewiduje budowę rurociągu naftowego o średnicy 700 mm na trasie o długości ponad 396 km, z czego ok. 270 km magistrali przebiegać będzie po stronie polskiej. Początkowa przepustowość ropociągu ma wynieść wyniesie 10 mln t surowca rocznie, z perspektywą zwiększenia jej do 20 mln t surowca na rok, w przypadku konieczności zwiększenia dostaw z regionu Morza Kaspijskiego. Projekt zakłada jednocześnie możliwość rewersyjnego wykorzystania rurociągu naftowego, czyli tłoczenia ropy naftowej na Ukrainę.

Międzynarodowe Przedsiębiorstwo Rurociągowe "Sarmatia" powstało w 2004 r. Podmiot ten został powołany przez ówczesne Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń" - obecnie PERN oraz Ukrtransnaftę, czyli spółki zarządzające siecią magistrali surowcowych w Polsce i na Ukrainie. Jako cel działalności "Sarmatii" wyznaczono realizację projektu przedłużenia rewersyjnego rurociągu naftowego Odessa-Brody na Ukrainie do Adamowa w Polsce. W 2007 r. udziałowcami "Sarmatii" zostały kolejne podmioty: z Azerbejdżanu - State Oil Company of Azerbaijan Republic (SOCAR), z Gruzji - Georgian Oil and Gas Corporation (GOGC) oraz z Litwy - Klaipedos Nafta.

W 2011 r. ukraińska magistrala Odessa-Brody, która wcześniej realizowała dostawy ropy na wschód z Brodów do Odessy, zaczęła tłoczyć surowiec w kierunku zachodnim, na Białoruś do rafinerii w Mozyrzu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.