Nafta Polska zlikwidowana
Zgodnie z zapowiedzią ministra Aleksandra Grada Nafta Polska SA, nadzorująca spółki z sektora paliwowego i chemicznego, została zlikwidowana – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez resort skarbu. Dzisiaj (1 kwietnia) odbyło się Zwyczajne Walne Zgromadzenie spółki Nafta Polska SA w likwidacji z siedzibą w Warszawie, podczas którego zatwierdzone zostało sprawozdanie likwidacyjne spółki oraz sprawozdanie likwidatora z jej działalności w roku 2011. Były to już ostatnie działania w postępowaniu likwidacyjnym spółki. Z dniem 1 kwietnia 2011 r. wygasła również umowa z likwidatorem spółki.
Oznacza to iż proces likwidacji spółki Nafta Polska SA, rozpoczęty 1 stycznia 2010 r. uchwałą Walnego Zgromadzenia, został zakończony w zakładanym terminie. Likwidator spółki jest teraz zobligowany do złożenia w następnym tygodniu sprawozdania likwidacyjnego sądowi rejestrowemu, z jednoczesnym zgłoszeniem wniosku o jej wykreślenie z rejestru.
Jedynemu akcjonariuszowi spółki – Skarbowi Państwa zostaną w przyszłym tygodniu przekazane wszystkie należące do spółki akcje czyli 19 200 000 akcji spółki Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach SA z siedzibą w Tarnowie i 21 610 285 akcji spółki ZAK SA z siedziba w Kędzierzynie-Koźlu.
Ponadto Skarbowi Państwa zostanie przekazany sprzęt biurowy spółki oraz kwota pozostała w skutek upłynnienia części majątku spółki.
Nafta Polska powstała w 1996 roku, a jej założycielem spółki oraz właścicielem 100 proc.jej akcji był Skarb Państwa. Podstawowym zadaniem spółki była realizacja rządowych programów restrukturyzacji i prywatyzacji sektora naftowego oraz Wielkiej Syntezy Chemicznej.
- Ciszę się, że doprowadziliśmy do końca kolejny projekt, który przez lata pozostawał jedynie w sferze obietnic. Likwidacja Nafty Polskiej SA, którą zapowiadano jeszcze w 2006 roku, jest jeszcze jednym dowodem na to, że nie ma kwestii nie do rozwiązania. I mam tu na myśli zarówno „kamienie milowe” polskiej gospodarki, jak dywersyfikacja dostaw gazu, czy zakończenie sporu z Eureko, ale również mniejsze projekty prywatyzacyjne, które bez efektów ciągnęły się latami – powiedział minister Aleksander Grad.