Nafciarze mają zastrzeżenia do projektu ustawy o zapasach paliw

Przedstawiciele branży naftowej mają uwagi do projektu ustawy o zapasach paliw – poinformował Puls Biznesu. Trzy zamiast dziesięciu lat. Tak ma być taniej także dla finansów publicznych — argumentują nafciarze.

Ministerstwo Gospodarki otrzymuje uwagi z resortów i przedstawicieli branży paliwowej do projektu nowej ustawy o obowiązkowych zapasach paliw. Na ustawę czekały koncerny naftowe, a szczególnie: PKN Orlen i Grupa Lotos. Liczyły, że resort rekomenduje jednorazowy wykup zapasów. Oznaczałoby to dla nich zdjęcie z bilansów wielomiliardowych obciążeń. Resort zarekomendował rozłożenie wykupu na 10 lat.

Puls Biznesu dotarł do opinii przesłanej przez przedstawicieli branży w której: „koncerny naftowe, wspierane przez Polską Organizację Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN), proponują, by przejęcie przez państwo całości zapasów od firm nastąpiło w ciągu trzech lat. I to niezależnie od sposobu finansowania odkupu (tj. obligacje emitowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego czy kwoty z corocznie zaciąganego kredytu przez Agencję Rezerw).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezes Kolei Śląskich: „Górnicy cenią stabilizację. My ją gwarantujemy”

Czy łatwo przekwalifikować górnika w maszynistę? Jak zagospodarować tereny kopalń, które kończą wydobycie? O tym rozmawialiśmy z prezesem Kolei Śląskich, Krzysztofem Klimoszem.

Guido dzien

O bezpieczeństwie w pokopalnianej przestrzeni

W wakacyjny czwartek, 16 lipca, w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu odbędzie się Dzień Bezpieczeństwa.

Hennig-Kloska; Polska zbudowała koalicję domagającą się reformy EU ETS

Polska zbudowała koalicję 10 państw członkowskich domagających się reformy EU ETS i realistycznej ścieżki redukcji emisji - poinformowała w środę ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że list z postulatami koalicjantów został przekazany Komisji Europejskiej.

Co trzeci Polak w ciągu ostatniego roku zetknął się z próbą cyberoszustwa

Co trzeci ankietowany Polak przyznał, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy otrzymał podejrzaną wiadomość lub telefon, które mogły być próbą podszycia się pod instytucję publiczną - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów.