Nafciarze mają zastrzeżenia do projektu ustawy o zapasach paliw
Przedstawiciele branży naftowej mają uwagi do projektu ustawy o zapasach paliw – poinformował Puls Biznesu. Trzy zamiast dziesięciu lat. Tak ma być taniej także dla finansów publicznych — argumentują nafciarze.
Ministerstwo Gospodarki otrzymuje uwagi z resortów i przedstawicieli branży paliwowej do projektu nowej ustawy o obowiązkowych zapasach paliw. Na ustawę czekały koncerny naftowe, a szczególnie: PKN Orlen i Grupa Lotos. Liczyły, że resort rekomenduje jednorazowy wykup zapasów. Oznaczałoby to dla nich zdjęcie z bilansów wielomiliardowych obciążeń. Resort zarekomendował rozłożenie wykupu na 10 lat.
Puls Biznesu dotarł do opinii przesłanej przez przedstawicieli branży w której: „koncerny naftowe, wspierane przez Polską Organizację Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN), proponują, by przejęcie przez państwo całości zapasów od firm nastąpiło w ciągu trzech lat. I to niezależnie od sposobu finansowania odkupu (tj. obligacje emitowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego czy kwoty z corocznie zaciąganego kredytu przez Agencję Rezerw).