Nadzór górniczy pod nadzorem premiera?

fot: Maciej Dorosiński

- W miksie energetyczny węgiel jest. Nie chcemy rezygnować z naszego narodowego bogactwa – podkreślił wiceminister Piotr Pyzik

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik zadeklarował, że poprosi premiera Mateusza Morawieckiego o rozważenie powrotu do umocowania prezesa Wyższego Urzędu Górniczego bezpośrednio w kompetencjach szefa rządu. Zmiana to efekt katastrof w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej: Pniówku i Zofiówce.

O potrzebie zmian w nadzorowaniu Wyższego Urzędu Górniczego mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego były minister gospodarki, a wcześniej m.in. prezes Wyższego Urzędu Górniczego, Janusz Steinhoff. Zasugerował on, że WUG nie powinien być nadzorowany przez Ministerstwo Aktywów Państwowych, które zajmuje się również kwestiami dotyczącymi produkcji w spółkach węglowych.

– Będę prosił pana premiera Mateusza Morawieckiego o rozważenie powrotu do umocowania prezesa Wyższego Urzędu Górniczego bezpośrednio w kompetencjach szefa rządu – odniósł się do tych słów wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Piotr Pyzik.

– Od czasu wydarzeń w Jastrzębskiej Spółce Węglowej jestem w kontakcie z premierem. Zrobiłem odprawę z szefem WUG i wszystkimi prezesami spółek wydobywczych. Poruszaliśmy kwestię nie tylko funkcjonujących obecnie systemów bezpieczeństwa, ale też otworzyliśmy temat szukania nowych rozwiązań, które w sposób systemowy przyczyniłyby się do poprawy bezpieczeństwa – dodał Pyzik.

Wiceminister aktywów państwowych przypomniał, że po zdarzeniach w kopalniach JSW prezes WUG utworzył dwie komisje do wyjaśnienia ich przyczyn i przebiegu. Poinformował również, że trwają prace nad powołaniem speckomisji, która będzie m.in. monitorowała prace komisji WUG.

– W kontakcie z premierem Morawieckim i premierem Sasinem tworzymy obecnie taką speckomisję, taki specjalny zespół, który będzie nadzorował pracę tych dwóch komisji – powiedział Pyzik.

– Po takich tragediach, jak te, które miały miejsce w Pniówku i Zofiówce, zwykle powraca temat kwestii bezpieczeństwa. Jednak precyzyjniej i dokładniej wrócimy do tych kwestii po pojawieniu się raportów obu komisji. Na pewno będą wyciągnięte wnioski dotyczące rozwoju tego systemu bezpieczeństwa – dodał.

– W kwestii funkcji, roli i pozycjonowania WUG w systemie górniczym jestem po rozmowie z panem premierem Morawieckim i chcemy pewnego rodzaju powrotu sytuacji, która była wcześniej, czyli żeby prezes WUG podlegał bezpośrednio premierowi. Będę prosił pana premiera o rozważenie ścieżki legislacyjnej ws. przekierowania szefa WUG bezpośrednio w jego kompetencje – argumentował Pyzik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.