Nadzór finansowy USA: Ceny ropy wywindowali manipulanci?

Amerykański nadzór chce skontrolować kontrakty, które w poniedziałek wywindowały aż o 20 proc. cenę ropy naftowej na giełdzie w Nowym Jorku.

W poniedziałek ceny ropy na amerykańskiej giełdzie oszalały. Rano cena ropy wzrosła o 3 dolary za baryłkę, a po południu ceny skoczyły o ponad 20 dolarów, do 130 dolarów za baryłkę. Takiego wzrostu cen ropy podczas jednej sesji giełdy dotąd nie widziano. Amerykańska Komisja Nadzoru nad Obrotem Kontraktami Terminowymi na Surowce (Commodity Futures Trading Commission, CFTC) skontroluje, czy nie doszło do manipulacji cenami. - Chcemy sprawdzić, czy ktoś nie wykorzystał napiętej sytuacji na rynku finansowym dla własnej korzyści. Nikt nie ma prawa grać rynkiem kontraktów terminowych naszego narodu - stwierdził Stephen J.Obie, szef działu śledczego CFTC.

Wczoraj w Nowym Jorku baryłka ropy z dostawą w listopadzie kosztowała już tylko 107,3 dolara. Inwestorzy twierdzą, że ceny wzrosły w poniedziałek, bo był to ostatni dzień handlu kontraktami na dostawy ropy w październiku. Zapowiedziane w piątek przez władze USA 700 mld dolarów pomocy dla rynków finansowych miało też wzbudzić obawy o przyszłość rynków - podała \"Gazeta Wyborcza\" za agencją Reutera.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem

W przyszłym tygodniu cena litra benzyny bezołowiowej 95 spadnie o 85 gr, diesla o 70 gr

- W nadchodzącym tygodniu średnia cena detaliczna benzyny 95 spadnie do 6,41 zł/l - o 85 gr; benzyny 98 do 7,20 zł/l - o 88 gr, oleju napędowego do 7,37 zł/l - o 70 gr, a autogazu do 3,02 zł/l, czyli o 2 gr - wynika z piątkowej prognozy analityków biura Reflex.

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.