Nadleśnictwo zalegalizuje drabinkę na Gwarkowej Perci w nadzorze budowlanym a potem przekaże na utrzymanie oddziałowi PTTK

fot: Tomasz Rzeczycki

Drabinka w kamieniołomie liczy sobie trzydzieści pięć stopni

fot: Tomasz Rzeczycki

Dawny kamieniołom łupku dachówkowego Gwarkowa Perć ma szansę dalej być największą atrakcją górniczą polskiej części Gór Opawskich. Strony porozumiały się odnośnie dalszych losów najdłuższej w Polsce drabinki do wspinaczki górskiej, jaka znajduje się w nieczynnym wyrobisku.

Licząca ponad dziesięć metrów długości drabinka umieszczona została tam w 1985 r. przez jeden z klubów PTTK z Opola. Działacze turystyczny uatrakcyjnili w ten sposób wędrówkę niebieskim szlakiem, umożliwiając przejście przez niemal pionową ścianę skalną dawnej kopalni odkrywkowej. Przez lata nie przejmowano się kwestią formalną, czyli ewentualnym zgłoszeniem drabinki do nadzoru budowlanego.

Tak było aż do wiosny tego roku. Obecny gospodarz terenu, na którym znajduje się dawna kopalnia odkrywkowa, czyli Nadleśnictwi Prudnik, postanowił zorganizować spotkanie zainteresowanych stron w sprawie dalszych losów stalowej drabinki. Odbyło się ono 10 czerwca w siedzibie Parku Krajobrazowego Góry Opawskie w Pokrzywnej.

- Ustalono, że nadleśnictwo zalegalizuje drabinkę w nadzorze budowlanym a potem przekaże na utrzymanie oddziałowi PTTK w Głuchołazach - informuje Rafał Kasza z Nadleśnictwa Prudnik. - Będziemy się starać przeprowadzić procedurę możliwie szybko. Niestety robimy coś takiego pierwszy raz i nie wiadomo ile to zajmie i co zrobi nadzór.

Gmina Głuchołazy zadeklarowała natomiast zwiększenie dotacji dla oddziału PTTK, a Park Krajobrazowy Góry Opawskie - monitoring stanu technicznego drabinki.

Gwarkowa Perć znajduje się w lesie niedaleko Jarnołtówka w województwie opolskim. To jeden z trzech najokazalszych kamieniołomów znajdujących się przy niebieskim, okrężnym szlaku turystycznym. Poza Gwarkową Percią sztuczne ułatwienia wspinaczkowe w Sudetach zamontowano w przeszłości także na szlaku wiodącym przez dawny kamieniołom piaskowca w Górach Stołowych ponad wsią Łężyce. Tam umieszczono jednak nie drabinkę, lecz łańcuch.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.