Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.24 PLN (-1.48%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.00 PLN (+1.08%)

ORLEN S.A.

131.88 PLN (-0.84%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-0.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.53 PLN (+0.29%)

Enea S.A.

24.52 PLN (-0.41%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.90 PLN (-2.52%)

Złoto

4 757.00 USD (+1.16%)

Srebro

74.88 USD (-0.86%)

Ropa naftowa

99.74 USD (-3.73%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.87%)

Miedź

5.66 USD (+0.11%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.24 PLN (-1.48%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.00 PLN (+1.08%)

ORLEN S.A.

131.88 PLN (-0.84%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-0.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.53 PLN (+0.29%)

Enea S.A.

24.52 PLN (-0.41%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.90 PLN (-2.52%)

Złoto

4 757.00 USD (+1.16%)

Srebro

74.88 USD (-0.86%)

Ropa naftowa

99.74 USD (-3.73%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.87%)

Miedź

5.66 USD (+0.11%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Nadchodzi koniec wydobycia

04 zaloga siltech ii arc

fot: ARC

W ciągu 22 lat istnienia kopalnia wydobyła ok. 3 mln t węgla

fot: ARC

Kolejna śląska, tym razem prywatna, kopalnia węgla kamiennego rozważa zakończenie swej działalności. Tym razem chodzi o zabrzański zakład górniczy Siltech, jedną z trzech prywatnych kopalni w Polsce. Za tą decyzją przemawia przede wszystkim sczerpanie złoża.

Kopalnia Siltech rozpoczęła wydobycie w 2002 r. na gruncie dawnej kopalni Pstrowski. Jeszcze w 2000 r. została powołana do życia spółka Siltech, której kierownictwo wystąpiło o koncesję na wydobycie do ówczesnego Ministerstwa Środowiska. Jej otrzymanie, a także zatwierdzenie planu ruchu przez Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach, umożliwiły dwa lata później rozpoczęcie działalności górniczej. Z początku zakład korzystał z szybu służącego jednocześnie do transportu materiałów, ludzi i urobku, dysponował kolejkami linowymi i kombajnami chodnikowymi wyposażonymi w klucze hydrauliczne.

Infrastrukturę powierzchniową dzierżawiono od funkcjonującej w tym czasie Bytomskiej Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Jedynym mankamentem było to, że wydobycie wędrowało na wozy, co hamowało wzrost eksploatacji. Problem zniknął, gdy zakończono budowę skipu w szybie, co było pierwszą ważną inwestycją dla dalszego funkcjonowania zakładu. Kolejną była budowa upadowej do poziomu 260 m. Uruchomienie upadowej przyniosło duże korzyści.

Mierzący 1000 m chodnik połączył powierzchnię z infrastrukturą dołową kopalni, do pól wydobywczych Biskupice i Rokitnica. Został wyposażony w niezbędną infrastrukturę – przenośniki taśmowe i kolejkę spalinową. Zakup drugiej kolejki podwieszanej, niezbędnej w związku z zakończeniem dzierżawy szybu wydobywczego spowodował, że całość wydobycia, transportu ludzi i materiałów odbywały się już upadową. To pozwoliło na znaczne ograniczenie kosztów działalności. Materiały zaczęto bowiem transportować z powierzchni bezpośrednio do przodka, bez przeładunku.

– Eksploatujemy resztki, a wybrane chodniki wypełniane są materiałem podsadzkowym. Poza tym, wszystko u nas zawsze było zorganizowane tak, jak w każdej kopalni. Mamy służby górnicze, geologiczne, energomechaniczne, wentylacyjne i osoby zajmujące się sprawami bezpieczeństwa i higieny pracy. Tego wymagają przepisy Prawa geologicznego i górniczego. Jedna jest tylko różnica, ryzykowało się zawsze własnymi pieniędzmi – wskazuje Jan Chojnacki, prezes zarządu spółki Siltech.

W 2011 r. Siltech zarobił 5 mln zł przy wydobyciu niespełna 200 tys. t węgla. – Inwestowaliśmy, mimo że w związku z kryzysem ekonomiczno- gospodarczym z początku drugiej dekady ceny węgla znacznie spadły.

W swojej działalności zatrudnialiśmy 250 osób przy rocznym wydobyciu rzędu 250 tys. t surowca. Wydajność w przeliczeniu na jednego zatrudnionego wynosiła 1100 t. Dziś wydobywamy rocznie pomiędzy 80 a 100 tys. t węgla przy wydajności ok. 800 t. Nadal działamy w sposób ekonomicznie uzasadniony – dodaje. Oddana do użytku upadowa „B” stanowiła największą inwestycję w całej historii tego górniczego przedsięwzięcia. Kosztowała wtedy 10 mln zł.

– Zadanie stanowiło nasz priorytet. Nie mogliśmy sobie pozwolić na żadne opóźnienia, końca dobiega bowiem wydobycie w macierzystym polu z uwagi na sczerpanie złoża przewidzianego do eksploatacji. Przedsięwzięcia finansowaliśmy ze środków własnych, uzyskanych z działalności operacyjnej zakładu, ponieważ żaden bank w Polsce nie był skory do kredytowania działalności górniczej – wyjaśnia dalej Jan Chojnacki.

Z pewnością dużym plusem zakładu były i są warunki geologiczno-górnicze panujące w eksploatowanym złożu. Nie ma zagrożenia metanowego, wodnego ani też tąpaniowego. Jest za to węgiel o bardzo dobrych parametrach jakościowych, niskiej zawartości siarki i popiołu, o kaloryczności wynoszącej 25 000 MJ/kg. No i oczywiście załoga, nieliczna, ale za to oddana przedsięwzięciu i pracowita.

– Ona zawsze była na pierwszym miejscu. Z początku do pracy zgłaszali się ci, którzy uprawnienia emerytalne uzyskali na fali odejść w ramach restrukturyzacji górnictwa, ale byli też ludzie młodzi, u progu kariery zawodowej. Uprawnienia górnicze zyskiwali już jako pracownicy Siltechu. Kończyli kursy, podnosili swe kwalifikacje i bywało, że przechodzili do pracy w państwowych zakładach górniczych, nawet na stanowiska w dozorze ruchu – sięga wstecz pamięcią Jan Chojnacki.

W ciągu 22 lat istnienia kopalnia wydobyła ok. 3 mln t węgla i wydrążyła w przybliżeniu 120 km chodników. To prawie taka odległość jak z Katowic do Opola. Jaka przyszłość czeka pierwszą prywatną kopalnię węgla kamiennego w Polsce?

– Nie ma co ukrywać, że kończy się nam złoże i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, z końcem przyszłego roku zakończymy działalność górniczą – dodaje Jan Chojnacki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.

JSW: Kolejny krok w sprawie sprzedaży spółek na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu

Zaledwie pół godziny trwało - zwołane na 31 marca - nadzwyczajne walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas krótkich obrad zgodzono się się na ustanowienie zabezpieczeń na majątkach dwóch kopalń. Chodzi o przedwstępną umowę sprzedaży należących do Grupy JSW spółek - Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Jastrzębskie Zakłady Remontowe na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Prezes SRK: Nie jesteśmy już wyłącznie likwidatorem kopalń, staliśmy się moderatorem zmian w regionie

Rozmowa z JAROSŁAWEM WIESZOŁKIEM, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.