Energetyka: Władze stanów Utah i Wyoming są zaniepokojone rosnącymi cenami energii

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

S&P Global informuje, że w ciągu najbliższych dwóch lat inwestycje w branży surowcowej staną się jeszcze większym wyzwaniem w kontekście wysokiej inflacji i stóp procentowych oraz spowolnienia aktywności gospodarczej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W amerykańskim stanie Utah naciskają na spółkę Rocky Mountain Power, aby nakłonić tego największego dostawcę energii elektrycznej do dłuższego spalania węgla.

Rocky Mountain jest częścią systemu energetycznego PacifiCorp, który obejmuje sześć stanów i  rozciąga się od Oregonu po Wyoming, podlegając organom regulacyjnym we wszystkich tych stanach. Oregon i Kalifornia są za czystą energią, aby stawić czoła zmianom klimatycznym, podczas gdy Utah i Wyoming są bardziej zaniepokojone rosnącymi cenami energii i optują za utrzymaniem funkcjonowania elektrowni węglowych.

Ustawodawcy z Utah nie sprzeciwiają się rozwojowi czystych źródeł energii.

- Właściwie to popieramy czystą energię. Należy jednak zadać pytanie, co się stanie, jeśli wyłączymy elektrownie węglowe – powiedział Mike Schultz, spiker Izby Reprezentantów Utah.

W ramach najnowszego, 20-letniego, zintegrowanego planu gospodarki zasobami, który obejmuje również duże ilości energii słonecznej i wiatrowej, a także magazynowanie energii i wody, Rocky Mountain przesunęła ostateczne daty zakończenia funkcjonowania dwóch elektrowni węglowych do 2032 r. Plan po tym czasie zakłada wymianę ich na mniejsze elektrownie jądrowe.

Republikanie oświadczyli, że domagają się większej kontroli nad stanowymi dostawcami energii, zwłaszcza nad Rocky Mountain, która zaopatruje 80 procent stanu. Chcą nadać priorytet energii jądrowej, choć nie jest jasne, jak to zrobić. Energia jądrowa uznawana jest w USA za czyste źródło, choć przeszkody regulacyjne sprawiły, że wiele projektów nuklearnych odłożono na półkę. Z kolei szacunkowe koszty energii z jądra – jak twierdzą eksperci - mogą okazać się za kilka lat dużo wyższe niż te obecne, które ponoszą mieszkańcy Utah.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.

Kolejny etap rewitalizacji szybu „Franciszek” w Rudzie Śląskiej

Władze Rudy Śląskiej podpisały umowę na kolejny etap rewitalizacji zabytkowego kompleksu szybu „Franciszek”. W zdegradowanych poprzemysłowych budynkach powstaną m.in. mieszkania wspomagane, a w przestrzeni pomiędzy budynkami miejsce integracji i aktywności dla mieszkańców.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Znana sieć handlowa z poważnymi zarzutami z UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy - poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom - do 2 mln zł.