Na Wujku były kręcone sceny do filmu o rotmistrzu Pileckim

1695730090 img 1753ccc

fot: PGG S.A./ Daria Klimza

Producentem dokumentu „Brzemię” jest Muzeum Górnośląskie. Film będzie można oglądać pod koniec roku, na razie nie zapadły jeszcze decyzje o jego dystrybucji

fot: PGG S.A./ Daria Klimza

Na terenie Ruchu Wujek Kopalni Staszic-Wujek powstała jedna ze scen fabularyzowanych do filmu dokumentalnego „Brzemię” o rotmistrzu Witoldzie Pileckim. Dawny budynek warsztatowy, którym obecnie zarządza Śląskie Centrum Wolności i Solidarności, zamienił się w paczkarnię z czasów II wojny światowej na terenie KL Auschwitz. „Brzemię” to dokument historyczny o rotmistrzu Pileckim w reżyserii Piotra Owcarza i Grzegorza Rosengartena. W postać Pileckiego wcielił się kolejny raz z rzędu Marek Probosz - jak podaje biuro prasowe Polskiej Grupy Górniczej 

- „Brzemię” opowiada o historii Witolda Pileckiego, tej związanej ze Śląskiem. Mieszkamy na Śląsku i bardzo nas zafrapowała ta historia, bo przecież rotmistrz nie pochodził stąd. Natomiast okazało się, że w KL Auszwitz, gdzie trafił po tym jak sam zgłosił się na ochotnika, by organizować konspirację wojskową, miał wiele do czynienia ze Ślązakami. I dlatego po wojnie przyjechał na Śląsk, do Chorzowa, budować ruch oporu przeciw komunistom. To ciekawy wątek i mało znany, dlatego zależało nam, by więcej osób o tym się dowiedziało – podkreśla reżyser Piotr Owcarz w rozmowie z Darią Klimzą z biura prasowego PGG.

Współreżyserem dokumentu jest Grzegorz Rosengarten, który od lat nagłaśnia historię rotmistrza. Dzięki jego zaangażowaniu powstał w Chorzowie skwer Witolda Pileckiego. Ekipa filmowa odwiedziła Chorzów oraz pierwszą szkołę w Polsce, której nadano imię rotmistrza Witolda Pileckiego, czyli zespół szkół nr 3 w Zabrzu.

Na terenie kopalni Wujek filmowcy odtwarzali scenę z obozu w Auschwitz. W paczkowni Witold Pilecki razem ze Ślązakiem Henrykiem Szklarzem pracowali przy rozpakowaniu przesyłek trafiających do obozu. Esesmani zostawiali tylko to, co mogło się im przydać, resztę kazali wyrzucać. Rotmistrz i Szklarz starali się jednak część przemycić dla współwięźniów.

Rolę Pileckiego kolejny raz gra Marek Probosz, który w tym celu przyleciał ze Stanów Zjednoczonych. Aktor podkreśla, że urodził się w Żorach i jest związany ze Śląskiem, choć płynie w nim krew góralska.

- Był pięciokrotnym mistrzem kolarstwa i to właśnie w Chorzowie zdobył tytuł mistrza Śląska w 1975 roku. W trakcie studiów na łódzkiej filmówce, dowiedział się o tragedii, jaka rozegrała się w kopalni Wujek - czytamy w komunikacie.

- Cieszę się bardzo, że scenę do filmu o rotmistrzu Pileckim kręcimy w tak ważnym miejscu, jak kopalnia Wujek, gdzie została przelana bohaterska krew. W 1981 roku wiadomość o pacyfikacji kopalni bardzo mną wstrząsnęła. Gdy pada Polak zabity przez Polaka to ta rana bardzo, bardzo boli i zostaje blizna. Powrót w to miejsce po latach, gdzie się rozegrały tamte dramatyczne wydarzenia, jest jak dotknięcie tej blizny, nadal boli. I to, że odgrywamy właśnie tutaj scenę obozu z Auschwitz i że jestem w pasiaku więźnia z numerem 4859, który był obozowym numerem rotmistrza Witolda Pileckiego, jest niezwykle znamienne. Ja się wcielam po raz kolejny w postać Rotmistrza, ale tym razem w historii, która rozegrała się na Śląsku, a była pominięta. Została przez nas ona odkopana, jak węgiel z tej gruby. Wydobywamy ją z mroku, by ujrzała światło dzienne – uważa aktor Marek Probosz.

Producentem dokumentu „Brzemię” jest Muzeum Górnośląskie. Film będzie można oglądać pod koniec roku, na razie nie zapadły jeszcze decyzje o jego dystrybucji.

Witold Pilecki, urodzony w 1901 roku, był rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego, współzałożycielem Tajnej Armii Polskiej, żołnierzem Armii Krajowej, więźniem i organizatorem ruchu oporu w KL Auschwitz. Tworzył tam raporty o Holocauście. Po wojnie został oskarżony i skazany przez władze komunistyczne Polski Ludowej na karę śmierci i stracony w 1948. Pośmiertnie, w 2006 został odznaczony Orderem Orła Białego, a w 2013 został awansowany na stopień pułkownika.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.