Na wojnie w Iranie traci świat, ale zarabiają Chiny
Kryzys nie może się zmarnować. Wojna to zyski, ale jeśli chodzi o konflikt na linii Iran - USA - Izrael, te zyski trafią do kieszeni Chin. A pochodzić będą z urządzeń do produkcji zielonej energii.
fot: ARC
Świat gnębi kryzys, a Daleki Wschód zarabia
fot: ARC
Kryzys nie może się zmarnować. Wojna to zyski, ale jeśli chodzi o konflikt na linii Iran - USA - Izrael, te zyski trafią do kieszeni Chin. A pochodzić będą z urządzeń do produkcji zielonej energii.
Producenci pojazdów elektrycznych, magazynów energii i paneli słonecznych triumfują mnożąc zyski ze sprzedaży do krajów, które w obliczu światowego kryzysu energetycznego na gwałt chcą uniezależnić się od ropy i gazu.
Jak donosi Bloomberg jeden z największych producentów paneli słonecznych w kraju, Jinko Solar Co., podpisał pod koniec kwietnia dwie umowy z partnerami w Nigerii - w regionie, w którym ceny oleju napędowego wzrosły o 40 proc. od początku kryzysu. Firmy zajmujące się magazynowaniem energii zwiększają dostawy za granicę.
„Chińscy producenci korzystają z dobrodziejstw eksportu, jakie daje ten ogólnoświatowy wzrost, co pomaga im utrzymać ceny na rynkach zagranicznych” – powiedział Chia Chen, analityk Bloomberg Intelligence.
Agencja informuje, że eksport baterii litowo-jonowych i pojazdów elektrycznych wzrósł w marcu w porównaniu z rokiem poprzednim, a dostawy paneli słonecznych podwoiły się w porównaniu z poprzednim miesiącem, osiągając rekordowy poziom, według obliczeń brytyjskiego think tanku Ember.
Na zakupy w chińskich firmach produkujących samochody elektryczne szykuje się Kanada, Malezja, Etiopia i Kenia. Także Europa polubiła elektryki z Pekinu.
Bloomberg wylicza: Dane Chińskiego Stowarzyszenia Samochodów Osobowych za kwiecień pokazały, że eksport pojazdów elektrycznych wzrósł o 112% w porównaniu z rokiem poprzednim. Oficjalne dane celne za kwiecień nie zostały jeszcze opublikowane, ale w marcu eksport pojazdów elektrycznych wzrósł o 53% w porównaniu z rokiem poprzednim. Wśród znaczących rynków pojazdów elektrycznych, na których chiński import wzrósł w marcu, znajdują się Australia (wzrost o 67% w porównaniu z lutym), Belgia (wzrost o 63%) i Niemcy (wzrost o 34%).