Na Wall Street wyprzedaż, indeksy na plusie

Piątkowa (22 czerwca) sesja na Wall Street przyniosła uspokojenie po dwudniowej ostrej wyprzedaży wywołanej komentarzem szefa Fed o możliwości ograniczenia skupu obligacji. Część indeksów zakończyła dzień na niewielkich plusach.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 44,31 pkt. (0,30 proc.) do 14.802,63 pkt.

Indeks S&P 500 zyskał 4,45 pkt.(0,28 proc.) do 1.592,64 pkt.

Nasdaq Composite stracił 7,39 pkt. (0,22 proc.) i wyniósł 3.357,25 pkt.

Zapowiedzi wycofywania się z programów stymulacyjnych przez Rezerwę Federalną wywołały ostre spadki na światowych rynkach. W czwartek indeks S&P spadł 2,5 proc. i była to najgorsza sesja dla tego indeksu od listopada 2011 roku.

Boleśnie zapowiedzi zmiany w amerykańskiej polityce monetarnej odczuły rynki wschodzące. Indeks MSCI Emerging stracił w tym tygodniu ponad 5 proc. Mocno potaniały również ceny surowców. Miedź jest w tym tygodniu na blisko 4 proc. minusie. Złoto straciło na wartości w tym tygodniu prawie 7 proc. i jest najtańsze od jesieni 2010 r.

W środę prezes Fed Ben Bernanke zapowiedział, że Rezerwa Federalna może ograniczyć tempo skupu obligacji w dalszej części tego roku oraz zakończyć program skupu około połowy 2014 roku, jeśli sytuacja w gospodarce USA będzie się poprawiała w tempie zgodnym z obecnymi oczekiwaniami Fed. Ankietowani przez agencję Bloomberg analitycy oceniają, że Fed zdecyduje się na ograniczenie miesięcznej wartości skupowanych obligacji o 20 mld do 65 mld na wrześniowym posiedzeniu.

"Fed i władze bankowe w innych krajach zapewne będą powodować zmienność na rynkach w najbliższym czasie. Warunki gospodarcze poprawiają się i perspektywy dla Stanów Zjednoczonych pozostają korzystne. W dalszym ciągu korekty na rynku akcji traktować będziemy jako okazje do zakupów i akumulowania akcji spółek z sektorów cyklicznych, gdyż wyceny pozostają poniżej długoterminowych średnich" - uważają stratedzy z Wells Fargo.

Wyprzedaż na amerykańskich giełdach powinna być relatywnie krótkotrwała i amerykański rynek akcji powinien powrócić do wzrostów w dalszej części tego roku. Silniej skutki decyzji Fedu mogą być jednak odczuwalne na rynkach wschodzących - oceniają analitycy Deutsche Banku.

"Indeks S&P 500 jest około 4 proc. poniżej poziomów z połowy maja, spodziewamy się, że spadki mogą jeszcze potrwać przez jakiś czas, w dalszej części roku amerykański rynek akcji powinien jednak powrócić do wzrostu. Wyceny akcji powinny być wspierane przez fundamenty makro, oraz rotacje z obligacji do akcji. Spodziewamy się, że indeks powróci w rejony 1650 pkt. w dalszej części roku i będzie kontynuował wzrosty w kierunku 2000 pkt. w kolejnych dwóch latach" - napisali analitycy Deutsche Banku w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracująca dla kopalń spółka jest na drodze do osiągnięcia rentowności netto w 2026 r.

PKP Cargo ocenia, że jest na dobrej drodze do zrealizowania planu osiągnięcia rentowności na poziomie netto w 2026 r. - poinformował w wywiadzie dla PAP Biznes wiceprezes PKP Cargo Paweł Miłek. Dodał, że niektórzy wierzyciele nie zgadzają się na nowe propozycje układowe spółki.

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.