Na Wall Street niewielkie wzrosty

Poniedziałkowa, pierwsza w czerwcu, sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi wzrostami. Inwestorzy koncertują się na zapowiadanym ożywieniu gospodarczym, ignorując rosnące napięcia USA-Chiny i antypolicyjne protesty w USA.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zyskał 0,36 proc. i wyniósł 25 475,02 pkt.

S&P 500 zwyżkował 0,38 proc. i wyniósł 3055,73 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,66 proc., do 9552,05 pkt.

Rósł sektor bankowy - Citigroup i Wells Fargo zyskiwały po 2 proc.

Notowania Coty rosły o 20 proc. po tym, jak podano, że CEO spółki został Peter Harf.

W centrum uwagi są też spółki, które mogą skorzystać na otwarciu gospodarki. Armatorzy Carnival, Norwegian Cruise Line i Royal Caribbean zyskały po ponad 5 proc.

Sieci hoteli Hilton i Marriott International wzrosły odpowiednio: 4 i 7 proc.

Linie lotnicze American Airlines, United i Delta zwyżkowały 7, 6 i prawie 5 proc.

Prawie 8 proc. zniżkowały natomiast akcje firmy farmaceutycznej Pfizer.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.