Na Wall Street myślą o Cyprze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,17 proc., do 14.514,11 pkt.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Giełdy na Wall Street rozpoczęły nowy tydzień od spadków, gdyż inwestorzy obawiają się, że pakiet pomocowy dla Cypru, obejmujący obciążenie częścią kosztów ratowania cypryjskich banków ich depozytariuszy, może wywołać kolejną falę kryzysu w strefie euro.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,17 proc., do 14.514,11 pkt.

Nasdaq stracił 0,30 proc. i wyniósł 3.249,07 pkt.

Indeks S&P 500 spadł o 0,16 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.560,70 pkt.

- Różnica pomiędzy dzisiejszą informacją z Cypru i taką samą informacją, gdyby pojawiła się rok temu, jest taka, że Mario Draghi zapowiada, że Europejski Bank Centralny będzie interweniował w sytuacji pojawienia się ryzyka systemowego. Będzie naprawdę trudno zatrzymać trend rosnący na giełdach, który widzimy od kilku miesięcy, bez naprawdę istotnych informacji - powiedział Michael Sheldon, główny strateg rynkowy z RDM Financial.

Ministrowie finansów państw strefy euro i przedstawiciele MFW uzgodnili w sobotę nad ranem pakiet ratunkowy dla zagrożonego niewypłacalnością Cypru, w wysokości 10 mld euro. Jednym z warunków uzyskania przez Cypr tej pomocy było obciążenie depozytów bankowych na wyspie jednorazową opłatą. Cypryjski parlament odłożył do wtorku wieczorem głosowanie nad tym porozumieniem.

Informacje z Europy wywołały dużą przecenę na światowych rynkach i generalny odwrót od ryzykownych aktywów. Benchmarkowy indeks MSCI All-Country Word Indeks traci blisko 1 proc. Prawie 3 proc. stracił, mocno rosnący w ostatnim czasie, indeks japońskiej giełdy Nikkei. Około 2-proc. przecenę zanotowały miedź i ropa naftowa. Kurs euro wobec dolara USA osłabił się do najniższego poziomu w tym roku.

- Inwestorzy zachowują się nerwowo i obawiają się, że to może stać się w przyszłości z innymi krajami, a wtedy doszłoby do odpływu kapitału z regionu - powiedział Mansoor Mohi-uddin, szef działu strategii walutowych w UBS w Singapurze.

Wielu analityków wskazuje jednak, że pakiet pomocowy dla Cypru w zaproponowanym kształcie nie powinien doprowadzić do eskalacji kryzysu zadłużenia w strefie euro w skali obserwowanej w latach 2010-2012.

- Uważamy, że skala zagrożenia dla stabilności rynków finansowych jest wyraźnie mniejsza niż gdyby podobne rozwiązania zostały objęte w poprzednich programach trojki. Ryzyko, że w innych krajach peryferii, w tym w Grecji, zobaczymy run na banki jest ograniczone - oceniają analitycy Barclays.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.