Na Wall Street kontynuacja spadków

Na Wall Street w czwartek (10 sierpnia) kolejny dzień spadków spowodowanych głównie zwiększoną presją polityczną, po groźbach ze strony Korei Północnej i ostrej odpowiedzi USA. Inwestorzy śledzą wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiej Rezerwy Federalnej oraz dane makro. Prognozy OPEC wspierają ceny ropy naftowej.

Dow Jones Industrial spadł o 0,93 proc. do 21.844,01 pkt., Nasdaq Comp. stracił 2,13 proc. i wyniósł 6.216,87 pkt., zaś S&P 500 stracił 1,45 proc. i wyniósł 2.438,21 pkt.

Wśród spółek sezon publikacji wyników powoli dobiega końca. Przed rozpoczęciem notowań dane finansowe przedstawili m.in. Kohl's i Macy's, zaś po zamknięciu sesji na Wall Street wyniki podadzą m. in. News Corp., Nordstrom i Snap Inc.

Na rynkach wciąż utrzymuje się podwyższona awersja do ryzyka wywołana eskalacją napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Koreą Północną. Oba kraje kierują od kilku dni pod swoim adresem groźby. Napięcie pozostaje jednak na razie w sferze retoryki.

Po południu w centrum uwagi rynków znalazła się wypowiedź Williama Dudleya, prezesa Fed z Nowego Jorku, który jest uznawany za jednego z najbliższych współpracowników szefowej amerykańskiej Rezerwy Federalnej, Janet Yellen.

Podczas wystąpienia Dudley powiedział, że inflacja osiągnie założony cel na poziomie 2 proc. w średnim terminie oraz że wzrost gospodarczy będzie umiarkowany.

- Nasza prognoza zakłada kontynuację umiarkowanego wzrostu, dalszą poprawę na rynku pracy i wzrost inflacji w średnim terminie do celu na poziomie 2 proc. - powiedział prezes Fed z Nowego Jorku.

Dudley stwierdził też, że podczas gdy obecny okres ożywienia gospodarczego jest jednym z najdłuższych w historii po kryzysie finansowym, tempo wzrostu jest "relatywnie słabe", a średnia dynamika PKB od połowy 2009 r. wynosi "zaledwie 2,1 proc.".

Członek Fed ocenił też, że ekonomiczna nierówność i mobilność społeczna są "jednymi z najważniejszych kwestii, przed którymi stoi amerykański naród".

- Obecnie widzimy wysoki poziom nierówności na rynku pracy (...). Polityka monetarna może wspierać wzrost gospodarczy, ale jest znacznie mniej efektywna w przypadku oddziaływania na czynniki leżące u podłoża nierówności na rynku pracy - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W maju codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,4 proc.

Analiza blisko 90 tys. cen detalicznych wykazała, że w maju br. codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 3,4 proc. - podano w raporcie, autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W kwietniu ten wzrost wynosił 3,7 proc., a w marcu - 3,8 proc.

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.