Na Wall Street kolejny dzień wzrostów

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów, które zyskały czwarty dzień z rzędu. W centrum uwagi były dane o inflacji w USA za listopad, a inwestorzy czekają na środowe posiedzenie Fed.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 0,48 proc. i wyniósł 36.577,94 pkt.

S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,46 proc. i wyniósł 4.643,70 pkt.

Nasdaq Composite zyskał 0,70 proc. i zamknął sesję na poziomie 14.533,40 pkt.

Miękkie lądowanie dla gospodarki jest obecnie mocno wyceniane na rynkach i szybko staje się konsensusową perspektywą na rok 2024. Jeśli więc dane odejdą daleko od tej ścieżki, może nastąpić pewne rozczarowanie - powiedział Ben Bennett, strateg inwestycyjny w regionie APAC w Legal and General Investment Management.

Inwestorzy analizują raport o inflacji w USA za listopad. CPI w USA w listopadzie wzrósł 3,1 proc. w ujęciu rdr, a mdm wzrósł o 0,1 proc. Oczekiwano +3,1 proc. rdr i 0,0 proc. mdm. Inflacja bazowa wzrosła o 0,3 proc. mdm i 4 proc. rdr. Oczekiwano +0,3 proc. mdm i +4 proc. rdr.

- W tym odczycie każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli chce się wierzyć, że inflacja powraca, istnieją elementy raportu, które to potwierdzają. Jeśli chcesz wierzyć, że inflacja spada, możesz znaleźć tam również rzeczy, które to potwierdzają. Na umiarkowany odczyt rynki reagują spokojem - powiedział Scott Ladner, dyrektor ds. inwestycji w Horizon Investments.

W tym tygodniu kluczowe dla rynków finansowych będą decyzje największych banków centralnych. W środę o stopach procentowych zadecyduje amerykański Fed, a w czwartek Europejski Bank Centralny i Bank Anglii. Inwestorzy oceniają, że Fed pozostawi stopy proc. bez zmian, a prawdopodobieństwo, że Fed obniży stopy proc. w maju wynosi 80 proc.

- Rynek chce teraz cieszyć się rajdem na giełdach w związku z rosnącymi oczekiwaniami wobec Fedu na obniżki stóp procentowych. Problem polega na tym, że w zasadzie osiągnęliśmy w wycenach granicę tego, o ile Fed może ciąć stopy procentowe, bez znaczącego ryzyka recesji - powiedział Kallum Pickering, starszy ekonomista w Berenberg.

- Banki centralne z pewnością powtórzą w tym tygodniu komunikat, że są w dalszym ciągu zależne od danych i że potrzebują więcej pewności, że inflacja zasadnicza i bazowa będą dalej spadać - powiedział Georgios Leontaris, dyrektor ds. inwestycji w Szwajcarii i regionie EMEA w HSBC Global Private Banking and Wealth.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.