Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 787.40 USD (-0.06%)

Srebro

76.48 USD (+1.30%)

Ropa naftowa

95.20 USD (-1.45%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.05%)

Miedź

5.89 USD (+2.27%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 787.40 USD (-0.06%)

Srebro

76.48 USD (+1.30%)

Ropa naftowa

95.20 USD (-1.45%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.05%)

Miedź

5.89 USD (+2.27%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (-0.23%)

Na tropach historii

fot: Kajetan Berezowski

Marek Majeranowski przy kamieniu granicznym pola górniczego, znajdującym się w bliskim sąsiedztwie autostrady A1 w Bytomiu

fot: Kajetan Berezowski

Ile jeszcze kamieni granicznych pól górniczych kryją śląskie lasy? Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Marek Majeranowski, nauczyciel wychowania fizycznego z Bytomia, odnalazł ich ponad 30. Niektóre stanowią dziś cenne eksponaty w zbiorach Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Kamienie wyznaczające granice pól wydobywczych zaczęto ustawiać w latach 20. XIX stulecia. Takie prawo obowiązywało wszystkie zakłady górnicze przez następnych 60 lat. Zmienione później przepisy nie nakazywały ich likwidacji. Przetrwały więc do naszych czasów.

- Kamienie graniczne pól górniczych są moją pasją. Kiedyś na spacerze z dzieckiem natknąłem się na jeden z nich. Wówczas jeszcze nie miałem pojęcia, co to takiego. Spostrzegłem charakterystyczny znak górniczy: pyrlik i żelazo, a pod nim inicjały i datę. To znalezisko bardzo mnie zaciekawiło. Zacząłem poszukiwać informacji. Sporo czasu spędziłem w różnych archiwach. W końcu zdecydowałem się wyjść w teren. Najpierw punktem odniesienia były ścieżki leśne. Na starych i nowych mapach, tam, gdzie zachowały się lasy, biegną wręcz identycznie. Odmierzałem dokładnie odległości i prowadziłem poszukiwania. W ten sposób natrafiłem na kilka kamieni. Jakiś czas potem uzbroiłem się w trzydziestometrową miarę i namówiwszy znajomych, przeczesywałem z nimi teren lasu bytomskiego, odkrywając przy każdej okazji następne - opowiada Marek Majeranowski.

Rozochocony efektami swych wypraw nauczyciel postanowił w końcu zaopatrzyć się w urządzenie GPS. Porównywał mapy sprzed 100 lat z obecnymi i wyliczał współrzędne dla położenia konkretnych kamieni. Uzyskane dane wprowadzał do pamięci odbiornika GPS.

- Osiągałem naprawdę doskonałe wyniki poszukiwań. Pamiętam, jak latem gorączkowo przeszukiwałem niewielki kwadrat leśny, przeciskając się przez gąszcz krzaków i wreszcie patrzę... jest! Dosłownie zrobiło mi się gorąco z wrażenia. Aż trudno opisać, co wtedy czułem. Pokłuty leśnym igliwiem niemal na całym ciele, ale szczęśliwy, wracałem do domu z fotografią kolejnego kamienia. Najstarszy miał wyrytą datę 1825 roku - wspomina Majeranowski.

Wszystkie kamienie graniczne cechują zawarte na nich informacje. Pod kuplą, czyli znakiem górniczym, podana jest nazwa kopalni, w dawnym rozumieniu - pola, dla którego przyznano nadanie, data ustawienia kamienia w terenie i czasem jego numer.

- Zgodnie z przepisami mierniczy ustawiali kamienie na wierzchołkach wielokąta, którymi były przeważnie pola górnicze. Czasem jednak granica przebiegała w kształcie łuku. Kilka pól górniczych miało niezwykle skomplikowane kształty i trzeba było kilkunastu kamieni, żeby je wyznaczyć. Co ciekawe, wszystkie kamienie były identyczne, chociaż raz natknąłem się na zupełnie inny niż pozostałe w polu. Może dlatego, że dokonano jakiejś korekty granicy pola i ustawiono nowy kamień? - zastanawia się badacz górniczej historii.

Zagrożone kamienie znalezione w bytomskim lesie trafiły już do Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Z ich transportem były nie lada problemy. Wykonane są bowiem z piaskowca, a ich maksymalna waga sięga 200 kg. Dziś zdobią ścieżkę dydaktyczną przy skansenie Królowa Luiza.

Teraz nauczyciel wychowania fizycznego z I Liceum Ogólnokształcącego w Bytomiu ma zamiar sprawdzić, czy pod kamieniami granicznymi nie znajdują się przypadkiem jakieś cenne dokumenty. Według niektórych źródeł mierniczy zakopywali odpowiednio zabezpieczone kopie nadań górniczych właśnie pod kamieniami.

- Spróbuję wyjaśnić i tę tajemnicę. Interesuje mnie żywa historia, której można dotknąć własną ręką i przy sposobności uratować od zapomnienia coś cennego - podsumowuje Marek Majeranowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pokazaliśmy w Chinach roboty z naszej górniczej szkoły

Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku rywalizowali w światowej rangi zawodach World Robot Challenge w Pekinie. Zabrali do stolicy Chin szesnaście robotów.

Jak wygląda szyb Kopernik po likwidacji kopalni?

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia szybu Kopernik w Bytomiu. Powstał on jako część zaplecza dawnej Kopalni Węgla Kamiennego Powstańców Śląskich.

Wygrali licytację, by zwiedzić kopalnię

W Zakładzie Górniczym Janina w Libiążu gościli Barbara i Michał – zwycięzcy jednej z dwóch licytacji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Dzięki ich ogromnej hojności i otwartym sercom, mogliśmy wspólnie wesprzeć szczytny cel, a w zamian uchylić rąbka tajemnicy podziemnego świata jednej z kopalń  - podkreślają przedstawiciele Południowego Koncernu Węglowego.

Jastrzębie-Zdrój otrzymało dofinansowanie na Łaźnię Moszczenica

Część postindustrialnego obiektu Łaźni Moszczenica, wraz z przyległym terenem, będzie zagospodarowana na cele społeczne, edukacyjne, gospodarcze oraz kulturowe. Projekt otrzymał właśnie dofinansowanie na ponad 29 mln zł.