Na terenie dawnej kopalni otwarto intermodalny terminal przeładunkowy
Intermodalny terminal przeładunkowy - South Poland Terminal Zabrze - otwarto w czwartek na terenie dawnej Kopalni Makoszowy. Prezes Grupy Clip Agnieszka Hipś powiedziała, że lokalizacja inwestycji na terenach pogórniczych jest właściwym kierunkiem rozwoju.
fot: SRK/M. Tomalik
Dawna KWK Makoszowy w Zabrzu zmienia się nie do poznania
fot: SRK/M. Tomalik
Intermodalny terminal przeładunkowy - South Poland Terminal Zabrze - otwarto w czwartek na terenie dawnej Kopalni Makoszowy. Prezes Grupy Clip Agnieszka Hipś powiedziała, że lokalizacja inwestycji na terenach pogórniczych jest właściwym kierunkiem rozwoju.
Grupa Clip, zajmująca się działalnością logistyczną w zakresie magazynowania, transportu i usług towarzyszących, zdecydowała się na budowę terminala na terenie dawnej Kopalni Makoszowy m.in. ze względu na bocznicę kolejową, która jest połączona z siecią PKP Polskich Linii Kolejowych, bliskość autostrad A4 i A1 oraz odseparowanie od osiedli mieszkalnych.
Terminal to przede wszystkim cztery tory przeładunkowe
- Naszym zdaniem lokalizacja inwestycji na terenach pogórniczych jest właściwym kierunkiem rozwoju, żeby nie budować logistyki w lesie lub w innych cennych miejscach, ale przywracać życie na terenach, które zostały w jakiś sposób gospodarczo opuszczone - wyjaśniła Agnieszka Hipś.
Terminal to przede wszystkim cztery tory przeładunkowe o długości 750 m wraz z zapleczem. Obsługują je dwie elektryczne suwnice bramowe. Według wcześniejszych zapowiedzi przepustowość terminala to ok. 312 tys. TEU (standardowych kontenerów) rocznie.
- Jesteśmy na szlaku Bałtyk - Adriatyk. Jesteśmy na drodze do Ukrainy. I jesteśmy na bardzo dużym rynku krajowym. Naszym zdaniem ten terminal będzie obsługiwał tranzyt z polskich i adriatyckich portów, będzie dowoził towary z innych krajów Unii Europejskiej na rynek południa Polski, będzie obsługiwał umiejscowiony tutaj przemysł - zapowiedziała Agnieszka Hipś.
Zasygnalizowała, że w przyszłości ważnym kierunkiem może być przewóz towarów między krajami UE i Ukrainą.
- Życzylibyśmy sobie, żeby wojna się skończyła i żebyśmy mogli pomagać Ukraińcom odbudowywać ich kraj. () Tego rodzaju miejsce na pewno się do tego przyda - podkreśliła.
Agnieszka Hipś zaznaczyła, że woj. śląskie to jedna z kluczowych lokalizacji logistycznych w Polsce zarówno pod względem przemysłowym, jak i konsumenckim. Wskazała, że liczy na zagospodarowanie terenów wokół terminala, które - w związku z jego budową - zyskały na atrakcyjności w oczach inwestorów.
Dyrektor Grupy Clip oszacowała, że dotychczas inwestycja na terenie dawnej Kopalni Makoszowy - wraz z zakupem terenu - kosztowała ok. 400 mln zł. Dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności UE (KPO) to 72,5 mln zł. Ponadto firma pozyskała 81,5 mln pożyczki z Polskiego Funduszu Rozwoju.
Zapowiedziała, że otwarcie terminala to nie koniec inwestycji, a firma planuje m.in. zagospodarowanie budynków pokopalnianych.
Grupa Clip w 2024 r. kupiła ok. 50 ha terenu dawnej Kopalni Makoszowy od Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) oraz JSW Koks.