Na Tatrzańskim Cmentarzu Symbolicznym jest już ponad 370 tablic

fot: Krystian Krawczyk

W 1936 roku w limbowym gaju pod zachodnią ścianą Osterwy na wysokości 1525 m wybudowano kapliczkę i tego samego roku podjęto decyzję o corocznym organizowaniu uroczystości na cześć zmarłych taterników

fot: Krystian Krawczyk

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Tablic jest ponad 370. Na nich wyrytych ponad pół tysiąca nazwisk. Za każdym kryje się inna historia, inny czas, ale wszystkie noszące je osoby łączyło jedno – miłość do Tatr, miłość do gór. Oddali jej wszystko, łącznie z życiem. Stąd są te tablice na Tatrzańskim Cmentarzu Symbolicznym (Tatranský symbolický cintorín) pod Osterwą nieopodal Popradzkiego Stawu.

„Znanym i nieznanym obetiam Vysokych Tater” (Znanym i nieznanym ofiarom Tatr Wysokich) głosi napis na głazie u wejścia do tego szczególnego miejsca. Jednakże inne motto skłania do jeszcze większej zadumy: „Mŕtvym na pamiatku, živým pre výstrahu” (Umarłym na pamiątkę, żyjącym ku przestrodze).

Dokładnie dziewięćdziesiąt lat temu czeski malarz, taternik, narciarz Otakar Štáfl podzielił się na łamach prasy pomysłem zgromadzenia w jednym, godnym miejscu tablic rozsianych po całych Tatrach Wysokich, a upamiętniających ofiary gór. Dwa lata później, w 1932 r., ideę tę poparła Słowacka Komisja Klubu Turystów Czechosłowackich i zaczęła być ona urzeczywistniana. Z wielu lokalizacji wybrano limbowy gaj pod zachodnią ścianą Osterwy na wysokości 1525 m. W 1936 r. wybudowano kapliczkę i tego samego roku podjęto decyzję o corocznym organizowaniu uroczystości na cześć zmarłych taterników. Pierwsza miała miejsce 1 listopada tego samego roku. Od tej pory, najczęściej w ostatnią sobotę października, odbywają się podobne uroczystości.

Symboliczny cmentarz został otwarty w niedzielę, 11 sierpnia 1940 r., w ramach Festiwalu Tatrzańskiego.

Ważną częścią tego miejsca są krzyże wyrzeźbione przez Jozefa Falkača-Šumnego ze wsi Detva. Jest ich obecnie 77, z czego 47 oryginalnych i 30, które powstały później. Przy wejściach na cmentarz stoją dwa duże krzyże.

Najstarsza tablica pochodzi z 1911 r. i przypomina o Jenö Wachterze, który zginął w 1905 r. podczas zjazdu z Żabiego Konia. Był jedną z pierwszych ofiar Tatr od początków wspinaczki sportowej. Wśród upamiętnionych dominują Słowacy, dużą grupę stanowią też Polacy, ale nie brakuje Czechów, Niemców i Węgrów.

Jest tu wiele znanych nam nazwisk: Klemensa Bachledy, Mieczysława Karłowicza, Wiesława Stanisławskiego, Witolda Wojnara, Jana Długosza, braci Biedermannów, pilotów śmigłowca „Sokół” Bogusława Arendarczyka i Janusza Rybickiego. Są tu też tablice na głazie zwanym Skałą Himalaistów, upamiętniające tych, którzy zginęli w innych górach: Jerzego Kukuczkę, Wawrzyńca Żuławskiego, Wandę Rutkiewicz, Piotra Morawskiego.

Na tym symbolicznym cmentarzu jest ponad pół tysiąca nazwisk osób, które za miłość do gór, za niesienie pomocy innym ludziom zapłacili cenę najwyższą, pozostawiając bliskich i przyjaciół w żalu.

Każdego roku przybywają nowe tablice…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami