Na szczycie w Kijowie podpisano deklarację o zasadach globalnego bezpieczeństwa
W kijowskim szczycie, który zakończył się w piątek po południu, brało udział siedmiu prezydentów: Polski, Ukrainy, Litwy, Łotwy, Estonii, Azerbejdżanu i Gruzji. Wbrew zapowiedziom nie było przywódców Rumunii i Mołdawii. Na spotkanie przybyli przedstawiciele tych państw, a także reprezentanci Unii Europejskiej, Słowacji, Kazachstanu, Bułgarii i Stanów Zjednoczonych.
Juszczenko powiedział, że szczyt i deklaracja tworzą nową kulturę polityki tranzytowej surowców energetycznych. Szefowie państw podpisali też dwa inne dokumenty - będące wynikiem prac szczytu - koncepcję Bałtycko-Czarnomorsko-Kaspijskiego stowarzyszenia energetycznego oraz dotyczący działań dla euroazjatyckiego korytarza transportu ropy naftowej.
Powstanie grupa robocza, która \"przy udziale Unii Europejskiej\", zajmie się praktyczną realizacją ustaleń szczytu - zapowiedział.
Juszczenko powiedział, że podstawą wspólnej przestrzeni energetycznej powinien być ropociąg Odessa-Brody, którym ropa będzie tłoczona w kierunku zachodnim, oraz otaczająca go infrastruktura.
Zbudowany w 2001 r. ropociąg Odessa-Brody tłoczy obecnie rosyjski surowiec z Brodów do Odessy.
\"Ustaliliśmy z dwoma rafineriami pracującymi na terenie Ukrainy Zachodniej, że będą przerabiały co roku 5 mln ton ropy kaspijskiej\" - poinformował Juszczenko.
Podał, że po rozmowach z Azerbejdżanem ma deklarację dostaw 470 tys. ton ropy do tego rurociągu.
Również przedstawiciel Kazachstanu powiedział, że cieszy się z ustaleń szczytu i zadeklarował współpracę przy tym projekcie. Kazachstan jest jednym z producentów ropy naftowej, która miałaby zasilać rurociąg Odessa-Brody w kierunku zachodnim. Prezydent Kazachstanu nie uczestniczył w szczycie.
Prezydent Polski Lech Kaczyński podczas konferencji prasowej podkreślił, że wyniki szczytu w Kijowie stanowią postęp w stosunku do ustaleń osiągniętych poprzednio w Wilnie. Liczy, że kolejne spotkanie prezydentów przyniesie dalsze zacieśnienie współpracy dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego.
Obecnie rurociągiem Odessa-Brody płynie ropa naftowa z ropociągu \"Przyjaźń\", biegnącego z południowej Białorusi przez Ukrainę na Węgry oraz na Słowację i dalej do Republiki Czeskiej.
Szczyt energetyczny w Kijowie był trzecim tego typu spotkaniem. Padła deklaracja kolejnego - czwartego spotkania szefów państw w Azerbejdżanie.
Poprzednie odbyły się w maju 2007 w Krakowie i październiku 2007 w Wilnie. W Krakowie padła deklaracja o powołaniu firmy, która zajmie się organizacją i przygotowaniem projektu przedłużenia ropociągu Odessa-Brody do Płocka i Gdańska, którym w przyszłości miałaby popłynąć kaspijska ropa do Europy. W Wilnie prezydenci Azerbejdżanu, Gruzji, Litwy, Polski i Ukrainy podpisali umowę dotyczącą konsorcjum Sarmatia i korytarza transportowego dla ropy naftowej i gazu ziemnego.
Kolejne spotkanie w Azerbejdżanie odbędzie się za ok. pół roku, ma ono m.in. odpowiedzieć na pytanie, kiedy ropa naftowa popłynie rurociągiem Odessa-Brody-Płock.