Na święta wydajemy kilka razy więcej niż podczas weekendu

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przyszli emeryci mogą liczyć najwyżej na połowę poborów wobec otrzymywanej wcześniej pensji

fot: ARC/Andrzej Bęben

Na święta wielkanocne wydajemy kilka razy więcej niż podczas zwykłego weekendu; to rodzaj sezonowości, która powoduje, że w gospodarce tworzy się "zauważalna górka" - mówią eksperci, z którymi rozmawiała PAP.

Jak przyznał prezes Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych Bohdan Wyżnikiewicz, święta wielkanocne to okazja do zwiększonych wydatków - ponieważ jest kilka dni wolnych, robi się większe zakupy.

Ale jest to również okazja, by lepiej zjeść, kupić rzeczy, których się na co dzień nie jada.

- To, że są to święta rodzinne łatwo zauważyć w rozmiarach sprzedaży detalicznej. W miesiącach, na które przypada Wielkanoc ludzie więcej kupują (...). To rodzaj sezonowości, która się co roku pojawia - podkreślił Wyżnikiewicz.

Szef IPAG zwrócił uwagę, że coraz popularniejsze stają się też w tym czasie krótkie wyjazdy - do kurortów krajowych czy zagranicznych.

- To też wiąże się z większymi wydatkami niż pobyt w domu - wskazał.

Zdaniem Wyżnikiewicza wszystko to sprawia, że w gospodarce tworzy się w tym czasie "zauważalna górka sezonowa", która jednak nie jest bezpośrednio odczuwalna w PKB, bo "rewolucji w rozmiarach produkcji czy ruchu turystycznym nie ma".

Kategorie wydatków, które zwiększają się w okresie świąt to, jak wskazał Wyżnikiewicz, żywność i turystyka; rosną też wydatki na benzynę - w związku z większym ruchem na drogach w okresie okołoświątecznym.

Według dr Jerzego Michałowskiego z Katedry Polityki Gospodarczej Instytutu Ekonomii i Zarządzania KUL przegląd tegorocznych badań świąteczno-wielkanocnych zakupów Polaków pokazuje kilka interesujących trendów.

- Pierwszy z nich to stały, choć nierówny, coroczny wzrost tych wydatków. W tym roku Wielkanoc ma kosztować nas średnio 563 zł, tzn. 43 zł więcej niż rok temu i aż 140 zł więcej niż dwa lata temu - powiedział Michałowski, przytaczając badania "Barometr Providenta". Dodał, że "przedział wydatkowy" wyznaczają od dołu wydatki gospodarstw domowych osób bezdzietnych, a górny wielodzietnych, odpowiednio: 460 zł i 615 zł.

- Prosty rachunek pokazuje, że jest to wzrost realny, bo nominalne wzrosty wydatków znacznie przekraczają inflację - podkreślił Michałowski.

Żywność na tegoroczne święta Wielkanocne będzie o ok. 2,5 proc. droższa niż przed rokiem. Najwięcej zdrożeją warzywa i pieczywo. Natomiast jaja będą zdecydowanie tańsze niż przed rokiem - wynika z szacunków analityków banku BNP Paribas.

Michałowski wskazał, że z badań SW Research wyłania się podobny statystycznie obraz: 36 proc. respondentów zamierza wydać na najbliższe święta kwoty z przedziału 300-500 zł; 20 proc. deklarowało widełki 500-800 zł, a co czwarty ankietowany - ma wydać mniej niż 300 zł.

- Według tych samych badań procent deklarujących wydatki z najwyższego przedziału rośnie (z 17 proc. do 20,5 proc.), a deklarujących wydatki z najniższego przedziału zmalał z 30 proc. do 24 proc. - zaznaczył.

Odwołując się do tych samych badań Michałowski zwrócił uwagę, że większość z nas (77 proc.) świąteczne wydatki pokrywa z bieżących dochodów, a odsetek biorących kredyty oscyluje wokół 5-6 proc.

- Jednak tam gdzie święta łączą się z wyjazdem wypoczynkowym, co staje się kolejnym trendem wzrostowym, w odsetku biorących kredyty, rośnie udział pożyczających w wysokości 1000 zł i więcej. Dla świątecznych kredytobiorców banki przygotowują specjalne produkty pożyczkowe typu chwilówka lub kredyt ratalny - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.