Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.08 PLN (-2.84%)

KGHM Polska Miedź S.A.

352.00 PLN (+0.27%)

ORLEN S.A.

143.38 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.70 PLN (-1.97%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.65 PLN (-0.12%)

Enea S.A.

21.50 PLN (-0.92%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.21%)

Złoto

4 706.90 USD (-0.91%)

Srebro

86.98 USD (-0.02%)

Ropa naftowa

107.71 USD (+3.26%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-2.91%)

Miedź

6.63 USD (+2.06%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.08 PLN (-2.84%)

KGHM Polska Miedź S.A.

352.00 PLN (+0.27%)

ORLEN S.A.

143.38 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.70 PLN (-1.97%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.65 PLN (-0.12%)

Enea S.A.

21.50 PLN (-0.92%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.21%)

Złoto

4 706.90 USD (-0.91%)

Srebro

86.98 USD (-0.02%)

Ropa naftowa

107.71 USD (+3.26%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-2.91%)

Miedź

6.63 USD (+2.06%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Na stole montażowym można czynić cuda. Dziś dobrze zrealizowany film z wesela to Hollywood lat dziewięćdziesiątych

fot: ARC

Filmowiec sam przyznaje, że jego przygoda z kamerą rozpoczęła się przez przypadek

fot: ARC

Teledysk poświęcony bezpieczeństwu pracy w górnictwie, zrealizowany przez ekipę filmowców z kopalni Rydułtowy w Wodzisławiu Śląskim, trafi na międzynarodowy konkurs do Kanady. Wcześniej zebrał wiele nagród i wyróżnień, podobnie jak poprzednie. Dziś aż trudno uwierzyć, że przed laty pomysł autorstwa Bogusława Porwoła potraktowano z przymrużeniem oka. Mało kto wierzył, że tego rodzaju twórczość może odnieść sukces.

– To było dziesięć lat temu. Zbliżał się finał konkursu „Pracuję bezpiecznie” w ówczesnej Kompanii Węglowej. Zaświtał mi wówczas pomysł, żeby nagrać teledysk promujący bezpieczną pracę górników. W kopalniach instalowano ekrany telewizyjne, za pomocą których wyświetlano komunikaty, a przy okazji przestrzegano przed zgubnymi skutkami łamania przepisów. Nieśmiało opowiedziałem o tym na spotkaniu w centrali, ale panowie wzięli to na dystans. Jednak w drodze powrotnej odezwał się telefon. Usłyszałem głos Grzegorza Ochmana, obecnego dyrektora Działu BHP i Szkoleń Polskiej Grupy Górniczej. „To może spróbujcie z tym teledyskiem. Puścimy go podczas finału, oczywiście, jak się uwiniecie” – powiedział. Skoczyło mi ciśnienie. Pomyślałem, od jutra bierzemy się do roboty – wspomina Bogusław Porwoł, nadsztygar bhp z ruchu Rydułtowy kopalni ROW.

Niebawem scenariusz został dopięty na ostatni guzik. Pojawił się też główny wykonawca utworu – Dawid Klimanek. 

Hit finału
– Pasował mi do koncepcji. W tamtym czasie grywał z zespołem Heaven. Dopiero co rozpoczął pracę w naszej kopalni w przygotowaniu produkcji, a następnie jako nadgórnik na wydobyciu. Pomyślałem sobie: ma mocny głos, pisze fajne teksty i potrafi zachować się przed kamerą. Nie musiałem go długo przekonywać, wystarczył jeden telefon – opowiada dalej Bogusław Porwoł.

Najpierw próby z towarzyszeniem zespołu Głębia, potem nagranie w studio i wreszcie kręcenie teledysku na dole.

– Pierwszą dniówkę spędziliśmy na poziomie 400, w przekopie zachodnim kopalni Rydutowy-Anna. Nazajutrz zaliczaliśmy hałdę Szarlota. I znów cztery bite godziny. Na resztę kręcenia umówiliśmy się w rudzkiej kopalni Pokój. Nie wyobrażaliśmy sobie, że strawimy pod ziemią dwa dni. Nie mogliśmy się doczekać premiery – dodaje.

I w końcu nadszedł ten dzień. Teledysk „Bezpieczna praca” stał się hitem finału konkursu w Brzeszczach. Przez kolejne trzy tygodnie prezentowały go wszystkie największe sieci telewizyjne. Miał 140 tys. wyświetleń tygodniowo na kanale YouTube. Krytyk muzyczny Marek Sierocki powiedział o piosence, że jest to hit, który pewnie stałby się jeszcze większym przebojem, gdyby aż tak bardzo nie był związany z kopalnią. Bo przecież górnicy są w mniejszości. Zachęceni sukcesem twórcy teledysku mocno wzięli się do pracy nad nowymi pomysłami. Zrealizowali kolejne teledyski dedykowane bezpieczeństwu pracy: „Ryzyko zawodowe, białe dłonie, rycerze życia” – o ratownikach górniczych, „Zabawa w rabunek”, „Bezpieczny zestaw” oraz „Tango w przebudowie”. Ten ostatni klip zrealizowany w ramach projektu Głębia, został nagrodzony podczas ubiegłorocznej, 47. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poprawy Warunków Pracy w Warszawie. Przypadła mu nagroda II stopnia za przedsięwzięcie organizacyjne i edukacyjne – „teledyski muzyczne jako narzędzie wykorzystywane podczas szkoleń z dziedziny BHP w Polskiej Grupie Górniczej”. Właśnie został wysłany na międzynarodowy konkurs filmów o tematyce bezpiecznej pracy do Kanady.

– Często pytają mnie, jak się zaczęła moja przygoda z kamerą. Powiem krótko: to dzieło przypadku. Z górą 30 lat temu pewien mój znajomy, wyspecjalizowany w realizowaniu filmów okolicznościowych, poprosił mnie o zastępstwo przy jednym zleceniu. Był to ślub. Miałem już do czynienia z kamerą, więc się zgodziłem. Przed kościołem zjawiłem się z dużych rozmiarów kamerą Hitachi na kasety VHS. Robotę wykonałem jak należy. Znajomy w samych superlatywach ocenił efekty mojej pracy, a ja pomyślałem sobie, że kamera to fajna sprawa i warto bliżej zainteresować się kręceniem filmów. Pierwsze produkcje poświęcone bhp zrealizowałem już w 2004 r. – cofa się pamięcią wodzisławski filmowiec.

Jego największą dotychczasową produkcją były słynne „Rydwany węgla”. Początkowo miał to być dwudziestominutowy film dokumentujący historię kopalni Rydułtowy-Anna, a wyszedł prawie półtoragodzinny, pełnometrażowy obraz, w którym zagrało ponad 200 osób, nakręcono aż 77 scen w 44 miejscach. Scenariusz stworzyli: Bogusław Porwoł, Wojciech Szymiczek i Krzysztof Laszczyński. 

Historia jednej kopalni
– Wiele scen musieliśmy powtarzać nawet po kilkanaście razy, bo ludzie zacinali się przed kamerą, mylili tekst albo wybuchali śmiechem. Wszyscy byliśmy przecież amatorami, ale się udało. W powstałym filmie nie ma niczego, czego musielibyśmy się wstydzić – podsumowuje Bogusław Porwoł.

Jak powiada – obecna praca filmowca diametralnie różni się od tej sprzed trzydziestu, a nawet dwudziestu lat.

– Sprzęt jest doskonalszy, zminiaturyzowany. Zdjęcia, zwłaszcza w podziemnych wyrobiskach, kręci się wygodniej. Dawniej trzeba było taszczyć ze sobą masę lamp i stojaków. Na dół musiała zjeżdżać liczna ekipa. Teraz sama realizacja zdjęć trwa krócej, ale za to montaż pochłania zdecydowanie więcej czasu. Na stole montażowym można czynić cuda. Dziś dobrze zrealizowany film z wesela to Hollywood lat 90. – śmieje się Porwoł.

Bogusław Porwoł wraz z ekipą filmową podczas realizacji zdjęć do kolejnego teledysku o bezpiecznej pracy. Zdj. ARC

Ma też co wspominać. Kiedyś, w trakcie realizacji zdjęć do jednego z filmów, jego ekipa rejestrowała scenę wypadku drogowego. Na miejsce zjechała karetka pogotowia i policyjny radiowóz. Ucharakteryzowany aktor, ofiara wypadku, leżał właśnie na szosie.

– W pewnym momencie nadjechał samochód, z którego wyskoczył mężczyzna, chwilę rozmawiał z policjantami, następnie podbiegł do mnie. Co się okazało? Był to ksiądz znad morza. Zobaczył, co się dzieje i postanowił udzielić rannemu ostatniego namaszczenia. Innym razem kręciliśmy film o pożarze w kopalni. Aktorowi tak realistycznie ucharakteryzowano twarz, że sami górnicy wychodzący z szoli wpadli w osłupienie – wspomina filmowiec.

Największym jego marzeniem jest nakręcenie filmu na kanwie trylogii „Sami swoi” z 1967 r. w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego o dwóch zwaśnionych rodzinach żyjących po sąsiedzku.

– Ponad pół wieku minęło już od premiery pierwszej części. Czasy się zmieniły, inna jest polska wieś. Jak wygląda życie współczesnych Kargulów i Pawlaków? Czy ktoś się nad tym zastanawiał? Ja tak. Mam nawet część scenariusza. Ale to na razie plan na przyszłość – zdradza nadsztygar z Rydułtów. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza uczelnia przedstawia Barbarę. Jej serce to polski system Bielik

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.

POKAZ MODY KZ 21

Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA

Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.