Na stacjach paliw byłoby taniej, gdyby nie bardzo wysokie marże

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W porównaniu do cen sprzed roku benzyny i diesel są dziś tańsze o ok. 15 - 17 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W najbliższym tygodniu kierowcy powinni tankować diesla w cenie 6,50-6,61 zł/l, a benzynę 95 za 6,31-6,42 zł /l - przekazali w piątek analitycy e-petrol.pl. Ich zdaniem, byłoby taniej, gdyby nie bardzo wysokie marże detaliczne, sięgające dla benzyny 95 - 45-50 gr na litrze i ok. 30 gr na litrze dla diesla.

Jak poinformował w piątek portal e-petrol.pl, w najbliższym tygodniu kierowcy powinni zatankować diesla w cenie 6,50-6,61 zł za litr. W przypadku benzyny 95 ceny powinny kształtować się w przedziale 6,31-6,42 zł. Jeśli chodzi o autogaz, to przeciętnie w najbliższych dniach kierowcy będą mogli tankować LPG do samochodów po 2,93-3,00 zł za litr - dodano.

Ich zdaniem tankowanie mogłoby być tańsze, gdyby nie bardzo wysokie marże detaliczne. Szacujemy, że sięgają w przypadku bezołowiowej +95+ 45-50 gr na litrze i ok. 30 gr na litrze oleju napędowego, podczas gdy przeciętnie w ciągu roku, wynosiły odpowiednio 14 i 10 gr na litrze - wskazali analitycy. W kieszeniach kierowców ma szanse zostać więcej pieniędzy, bowiem obniżki na stacjach paliw się nie zatrzymują - dodali.

Analitycy podsumowali, że na stacjach benzynowych ostatni tydzień przyniósł kolejną korektę cen paliw. W środę 6 grudnia, w sprzedaży detalicznej zanotowaliśmy zmiany, będące konsekwencją niedawnych obniżek w hurcie - benzyna bezołowiowa 95 kosztowała średnio na stacjach 6,43 zł/l - oznacza to tygodniowy spadek jej ceny o 4 gr na litrze - zauważyli. Dodali, że kierowcy samochodów z silnikami diesla, po obniżce wynoszącej także 4 gr, płacili za litr paliwa przeciętnie 6,60 zł. Cena autogazu od trzech tygodni systematycznie maleje - w tym tygodniu wynosiła przeciętnie w kraju 2,99 zł/l, także po obniżce o 4 gr.

Eksperci poinformowali też, że ostatni tydzień przyniósł korektę cen paliw w polskich rafineriach.

W porównaniu z minionym piątkiem (1 grudnia) o ponad 2,2 proc. spadły średnie hurtowe ceny benzyny bezołowiowej 95, oznacza to, że dziś 1000 litrów najpopularniejszej benzyny można kupić w cenie 4675 zł netto i trzeba podkreślić, że jest to najniższa cena tego paliwa w tym roku - zauważyli eksperci.

Zwrócili uwagę, że olej napędowy również potaniał i kosztuje dziś średnio w sprzedaży hurtowej 5006,80 zł netto za 1000 litrów, to o blisko 2,5 proc., czyli 128 zł mniej niż przed tygodniem. Największy, bo ponad 3,3 proc. spadek cen w mijającym tygodniu dotyczył średniej ceny lekkiego oleju grzewczego. Dziś rafinerie oferują go w cenie 4142 zł netto za 1000 litrów - dodali analitycy.

W opinii ekspertów w ostatnim tygodniu rynek przetrawiał decyzję OPEC+, która uznała konieczność wdrożenia dobrowolnej redukcji wydobycia o 900 tys. baryłek dziennie. Ma ona uzupełniać już obowiązujące cięcia w produkcji o 1,3 miliona baryłek dziennie. Przez większą część tygodnia jednak wydźwięk postanowień nie był specjalnie odczuwalny, bowiem ropa wciąż pozostawała na niskich poziomach. Do przeceny na rynku naftowym przyczyniały się głównie obawy związane ze słabością popytu ze strony kluczowych gospodarek globu - ocenili analitycy.

Zwrócili uwagę, że według administracji celnej Chin, import ropy naftowej w listopadzie spadł o 9 proc., a w Indiach zużycie paliwa w listopadzie spadło po czteromiesięcznym szczycie w poprzednim miesiącu.

W tych warunkach trudno oczekiwać trwałego odbicia w górę. Jedynym czynnikiem, który zadziałał nieco na plus był wczorajszy apel Arabii Saudyjskiej i Rosji, które wezwały większą liczbę członków OPEC+ do przyłączenia się do cięć wydobycia, jednak trudno oczekiwać trwałej zmiany nastrojów tylko z tego powodu - ocenili eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

Gliwice domykają obwodnicę. Zgłosiło się 10 wykonawców

Zakończyło się przyjmowanie ofert w przetargu na budowę brakującego fragmentu południowej obwodnicy Gliwic między ul. Rybnicką a ul. Bojkowską. Do postępowania zgłosiło się 10 firm, a ich propozycje cenowe mieszczą się w przedziale od nieco ponad 29 mln zł do niemal 40 mln zł – informują w gliwickim magistracie.