Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.69 PLN (-0.04%)

KGHM Polska Miedź S.A.

329.35 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

126.72 PLN (-0.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.44 PLN (-0.10%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

22.70 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.42%)

Złoto

4 798.24 USD (-1.04%)

Srebro

78.82 USD (-1.52%)

Ropa naftowa

94.81 USD (+0.30%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.38%)

Miedź

6.06 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.69 PLN (-0.04%)

KGHM Polska Miedź S.A.

329.35 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

126.72 PLN (-0.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.44 PLN (-0.10%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (-0.62%)

Enea S.A.

22.70 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.42%)

Złoto

4 798.24 USD (-1.04%)

Srebro

78.82 USD (-1.52%)

Ropa naftowa

94.81 USD (+0.30%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.38%)

Miedź

6.06 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Na spotkanie z ulubionymi piłkarzami ich fani przybyli w pełnej gali

1638529382 gornik na dole

fot: ARC/KWK Sośnica

Piłkarze Górnika Zabrze wraz z kierownictwem kopalni Sośnica zjechali do podziemnego ołtarza patronki górników, św. Barbary

fot: ARC/KWK Sośnica

Autografy, spotkania, rozmowy, wspólne fotografie i wiele pozytywnych emocji. Piłkarze Górnika Zabrze odwiedzili w ubiegłym tygodniu swych fanów w cechowni kopalni Sośnica w Gliwicach. W drogę powrotną do klubu zabrali wspaniały, stukilowy prezent w postaci herbu drużyny wykutego w bryle węgla.

Najwierniejsi kibice cierpliwie wypatrywali autobusu wiozącego trójkolorowych, aż wreszcie przyjechali. Przemysław Wiśniewski, Jesus Jimenez, Erik Janża, Krzysztof Kubica, Rafał Janicki, Łukasz Podolski oraz trener Jan Urban.

Piłkarzy powitał Sebastian Stopa, naczelny inżynier kopalni Sośnica. Wierny kibic Górnika sam kiedyś trenował piłkę nożną. Kiedy nadszedł czas studiów, przyszło mu wybierać pomiędzy sportem a nauką górniczego fachu. Padło na to drugie. 

Wspaniały podarunek
Kierownictwo i załoga gliwickiej kopalni przekazały piłkarzom sporej wielkości klubowy herb wyrzeźbiony w bryle węgla ręką pracownika Mieczysława Kozaka. Nad herbem góruje wyrzeźbiona również w węglu futbolówka oraz złota gwiazda symbolizującą zdobyte tytuły mistrza polski. 

– Coś wspaniałego. Bardzo dziękujemy, postawimy to dzieło w godnym miejscu, a kibicom z Sośnicy dedykujemy nasze ostatnie zwycięstwo z Legią Warszawa – powiedział Jan Urban, trener Górnika.

– A my dołączamy również nasze najserdeczniejsze życzenia od pracowników kopalni Sośnica i innych kopalń PGG. Życzymy przede wszystkim zdrowia, którego nam wszystkim w dzisiejszych czasach szczególnie potrzeba, a także sukcesów sportowych. Abyście nadal dostarczali nam pozytywnych emocji podczas swych występów na sportowych arenach. I więcej takich meczów jak z Legią! – zwrócił się do zawodników Rajmund Horst, wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej.

Wielu pracowników kopalni Sośnica, kibiców Górnika Zabrze, przybyło na spotkanie z piłkarzami w towarzystwie członków swych rodzin. Piłkarze Górnika Zabrze chętnie podpisywali koszulki, piłki, zdjęcia i albumy oraz pozowali z kibicami do wspólnych zdjęć.

Aneta Zatoń, dyspozytor oddziału w zakładzie mechanicznej przeróbki węgla, przyszła na spotkanie z piłkarzami wraz z córką Karoliną.

– Od dziecka kibicuję Górnikowi, a córka ma to po mnie – przyznała mama. 

Bohater numer jeden
Karolina była zaś pod wrażeniem wzorowej postawy piłkarzy Górnika w meczu z Legią.

Przypomnijmy zatem, że 22 listopada Górnicy pokonali u siebie Legię Warszawa 3:2 w meczu 15. kolejki ekstraklasy. Jednym z bohaterów spotkania był Łukasz Podolski, który strzelił debiutanckiego gola w barwach swej nowej drużyny, a zarazem w PKO Ekstraklasie. Piłkarz podbił serca swych fanów uszczypliwym, choć bardzo stonowanym komentarzem będącym odpowiedzią na mało elegancki napis na transparencie wywieszonym przez kibiców stołecznej drużyny podczas ich wcześniejszego pojedynku ze Stalą Mielec. Do sieci wrzucił tweeta ze zdjęciem ich transparentu, wysyłając warszawiakom ironicznego buziaka opatrzonego tekstem: „Miło, że byliście w Zabrzu”.

– W kopalni Sośnica mamy najwierniejszych fanów, to górnicy, ludzie ciężkiej pracy. Górnictwo stanowi symbol tego regionu. Miło było się spotkać z górnikami i ich rodzinami. W Niemczech piłkarze również odwiedzają duże zakłady pracy, dziękując fanom za doping na boisku – powiedział dziennikarzowi „Trybuny Górniczej” i portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie.

Bohater barbórkowego spotkania w cechowni kopalni Sośnica, Łukasz Podolski, długo rozdawał autografy. Zdj. Kajetan Berezowski

Podolski był najbardziej obleganym gościem. Były reprezentant Niemiec polskiego pochodzenia występuje obecnie na pozycji napastnika w Górniku Zabrze. Zawsze powtarzał, że w jego piersi biją dwa serca. Piłkarski gwiazdor urodził się w Gliwicach 36 lat temu. Profesjonalną karierę rozpoczął w barwach niemieckiego 1. FC Köln, gdzie trafił w 1993 r. Trzynaście lat później trafił do Bayernu Monachium, z którym w 2008 r. sięgnął po krajowy dublet – mistrzostwo Niemiec oraz Puchar Niemiec. Po roku powrócił do 1. FC Köln, aby trzy lata później dołączyć do jedenastki Arsenalu Londyn, z którym w 2014 r. zdobył Puchar Anglii. W tym samym roku, wraz z reprezentacją Niemiec, wywalczył mistrzostwo świata w piłce nożnej. Dwukrotnie, w latach 2006 i 2010 sięgnął po brązowy medal mistrzostw świata, a w 2008 r. także po srebrny medal mistrzostw Europy.

– To świetny piłkarz, zresztą nie on jeden. Wierzę, że tę drużynę stać na wiele sukcesów – skwitowała spotkanie z piłkarzami Górnika Zabrze Karolina Zatoń. 

Niesamowita atmosfera
W mundurach zjawili się państwo Jolanta i Jarosław Rzepka z oddziału JMW2 – wzbogacania węgla, utrzymania zwałów i załadunku węgla, czyli działu szybkiej załadowni. Futbolowe małżeństwo od lat regularnie obserwuje z trybun zmagania piłkarzy.

– Piłka na żywo to nie to samo, co na ekranie telewizora. Meczowej oprawie towarzyszy niesamowita atmosfera. Warto chodzić na stadion – zapewniła Jolanta Rzepka.

– Ja cieszę się z każdego obejrzanego meczu, nieważne czy wygranego, czy przegranego przez Górnika, bo wiadomo, w sporcie jak w życiu, różnie to bywa – wtórował małżonce Jarosław Rzepka.

Jolanta i Jarosław Rzepka (w mundurach) oraz Karolina i Aneta Zatoń (w środku) pracują w zakładzie mechanicznej przeróbki węgla. Cała czwórka od lat kibicuje zabrzańskiemu Górnikowi. Zdj. Kajetan Berezowski

Były też prezenty i to nie byle jakie. Siedmioletni Aleksy Jurzysta cieszył się z piłki pełnej autografów złożonych przez piłkarzy zabrzańskiej drużyny. – To wspaniały prezent, chciałbym kiedyś zagrać w pierwszej drużynie Górnika, dlatego regularnie trenuję w Promotorze Zabrze – chwalił się trzecioklasista.

Na spotkanie w cechowni przyszedł z tatą Mariuszem i starszym bratem Arkiem, który trenuje futbol w juniorach Gwarka Zabrze.

Po oficjalnym spotkaniu z załogą kopalni trójkolorowi wraz ze swym trenerem zamienili sportowe dresy na robocze kombinezony i tym razem pod wodzą Krzysztofa Kiełbiowskiego, dyrektora kopalni Sośnica, zjechali na dół na poziom 950 m, udając się do ołtarza patronki górników, św. Barbary.

– Załodze i piłkarzom bardzo się ta wizyta podobała. Mamy w kopalni spore grono sympatyków Górnika Zabrze. Piłkarze przybyli do nas z okazji Barbórki, więc tym bardziej dziękujemy im za te odwiedziny – podsumował Krzysztof Kiełbiowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.