Na Śląsku zbliża się wiosna ludów
fot: Bogdan Kułakowski
Kazimierz Kutza świętuje swoje 80 urodziny w chorzowskim Teatrze Rozrywki
fot: Bogdan Kułakowski
Tragedia w kopalni „Wujek-Śląsk”, która nałożyła się na niedawne katastrofy - w „Halembie” i „Boryni” wyzwoliły w ludziach wielką energię społeczną. Ludzie na Śląsku będą się, bodaj po raz pierwszy, organizować i przeciwstawiać tej rabunkowej polityce i gospodarce. Zbuntują się zwykli ludzie - jeśli uznają, że w ich życiu nic się nie zmieni, że złe doświadczenia związane z życiem na zniszczonym przez górnictwo Śląsku będą ich udziałem także w przyszłości. Jeśli rząd się nie ocknie i nie zobaczy tego niebezpieczeństwa, może dojść do bardzo ostrych konfliktów.
Kazimierz Kutz w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” ocenia sytuację na Śląsku.