Na rządzie o ustawie górniczej. Cel, aby pracownicy kopalń nie byli poszkodowani transformacją

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Celem nie jest jednak doprowadzenie do likwidacji zakładów górniczych JSW, ale restrukturyzacja spółki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na posiedzeniu rząd we wtorek, 28 października, zajmował się m.in. nowelizacją ustawy górniczej, umożliwiającej finansowanie świadczeń dla pracowników likwidowanych kopalń. Jednocześnie resort przygotowuje aktualizację Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Ma być gotowa do końca roku.

- Chodzi o to, żeby te zmiany odbywały się ze wsparciem państwa, tak żeby w tym zakresie nikt nie był poszkodowany - powiedział Adam Szłapka, rzecznik rządu.

W 2026 roku łączne wydatki budżetu państwa z tytułu ustawy górniczej miałyby wynieść ok. 2,23 mld zł, a rok później 1,87 mld zł. Łącznie w latach 2026-2035 koszt dla budżetu szacowany jest na 10,58 mld zł.

Tydzień temu minister energii Miłosz Motyka wpisał Jastrzębską Spółkę Węglową do objęcia Nowym Mechanizmem Wsparcia w ramach projektu noweli ustawy górniczej. Związkowcy i posłowie ze Śląska długo o to zabiegali. Górnicy JSW zostaną dzięki temu objęci regulacjami dotyczącymi świadczeń osłonowych, takimi samymi jak załoga kopalń Polskiej Grupy Górniczej.

Celem nie jest jednak doprowadzenie do likwidacji zakładów górniczych JSW, ale restrukturyzacja spółki, w tym redukcja zatrudnienia. W tym celu pracownicy zakładów górniczych należących do JSW S.A. zostaną objęci tymi samymi regulacjami dotyczącymi świadczeń osłonowych, co pracownicy przedsiębiorstw górniczych, które obecnie są objęte systemem wsparcia (PGG, PKW i Węglokoks Kraj). Te cztery spółki wydobywcze zatrudniają w sumie 65 tysięcy osób.

Projekt przewiduje jednorazowe odprawy w wysokości 170 tys. zł dla górników. Staż pracy uprawniający do uzyskania tego świadczenia to 3 lata. Górnicy na pięć lat przed emeryturą, a pracownicy zakładów przeróbki na cztery lata przed emeryturą, będą mogli skorzystać z urlopów górniczych, oznaczających świadczenie socjalne w wysokości 80 proc. miesięcznego wynagrodzenia obliczane jak wynagrodzenie za urlop bez obowiązku świadczenia pracy.

 Z urlopu górniczego na podstawie nowych przepisów skorzysta 3,5 tys. osób, a z urlopu dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla 240 osób na ok. 44 tys. pracowników wspomnianych spółek.

W przyszłości podobnym systemem wsparcia mogłaby zostać objęta także Bogdanka. Tamtejsza załoga zabiega o to, ale póki co bez skutku.

Celem przepisów jest "zminimalizowanie negatywnych skutków społecznych kontynuowania procesu stopniowej likwidacji zakładów górniczych wydobywających węgiel kamienny energetyczny".

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.