Australijska opozycja ogłosiła, że w przypadku objęcia władzy, będzie dążyć do włączenia energii jądrowej do miksu energetycznego kraju

1609149628 carboroughdowns vale

fot: arc/vale

W kopalni Carborough Downs urabiany pokład węgla ma od 4,5 do 5,7 m grubości

fot: arc/vale

Australijskie podejście do energetyki uległo istotnej zmianie. Dwudzieste już badanie Lowy Institute wykazało, że sześciu na dziesięciu Australijczyków popiera wykorzystanie energii jądrowej do produkcji prądu.

Na pytanie „czy popierasz lub sprzeciwiasz się wykorzystaniu energii jądrowej do produkcji energii elektrycznej w Australii obok innych źródeł energii?”, 61 proc. respondentów stwierdziło, że „w pewnym stopniu” lub „zdecydowanie” jest za tym rozwiązaniem.  37 proc. stwierdziło, że jest temu przeciwne. Jedynie 2 proc. respondentów nie miało zdania.

Wyniki badania różnią się znacznie od tego, które przeprowadzono w 2011 r., kiedy to ponad sześciu na dziesięciu Australijczyków (62 proc.) było „zdecydowanie przeciwnych” lub „w pewnym stopniu przeciwnych” budowie elektrowni jądrowych w ramach planów redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Australijska opozycja ogłosiła, że w przypadku objęcia władzy będzie dążyć do włączenia energii jądrowej do miksu energetycznego kraju, obok odnawialnych źródeł i innych źródeł energii, w ramach planu osiągnięcia zerowej emisji do 2050 r. Posunięcie to wymagałoby jednak najpierw zniesienia moratorium na wytwarzanie energii jądrowej w Australii – twierdzą autorzy raportu.

Sondaż wykazał „poparcie większości” dla szeregu potencjalnych działań rządu w dziedzinie klimatu. Poparcie społeczne nieznacznie spadło dla takich działań, jak ambitniejszy krajowy cel redukcji emisji, zorganizowanie konferencji klimatycznej ONZ, ograniczenie eksportu węgla, zakaz otwierania nowych kopalń węgla i wprowadzenie systemu handlu uprawnieniami do emisji. Około sześciu na dziesięciu Australijczyków popiera pomysł ograniczenia australijskiego eksportu węgla i zakazu otwierania nowych kopalń węgla w Australii.

Poparcie dla dotacji na technologie odnawialne i rosnące zużycie gazu utrzymuje się na stałym poziomie, chociaż poglądy na temat odnawialnych źródeł energii są w społeczeństwie mieszane. Badanie wykazało, że 41 proc. obywateli uważa, że krajowy cel obecnego rządu federalnego zakładający wytwarzanie 82 proc. energii elektrycznej w Australii ze źródeł odnawialnych do 2030 r. jest „rozsądny”, 33 proc. uważa, że cel ten jest zbyt ambitny, a 25 proc.  niewystarczająco ambitny.

W badaniu, które odbyło się w dniach 4–17 marca 2024 r., wzięło udział 2028 dorosłych z całej Australii. Zostało przeprowadzone przez Centrum Badań Społecznych przy wykorzystaniu panelu Life in Australia z maksymalnym możliwym błędem próbkowania wynoszącym 2,2 proc.

Węgiel i gaz ziemny zaspokajają obecnie odpowiednio: 51 proc. oraz 18 proc. energetycznych potrzeb Australii. Poza tym instalacje OZE stanowią niespełna 21 proc. części produkcji energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

UOKiK zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie kary dla Gazpromu. Czy Polska dostanie miliony?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.