Na razie nie ma porozumienia płacowego w PGG

fot: Maciej Dorosiński

Za tymi drzwiami toczą się mediacje płacowe w Polskiej Grupie Górniczej. Bierze w nich udział zarząd spółki i strona społeczna

fot: Maciej Dorosiński

Nie ma na razie porozumienia płacowego w Polskiej Grupie Górniczej. 28 bm. od godz. 16.00 w gmachu PGG toczyły się rozmowy pomiędzy Adamem Gawędą, wiceministrem aktywów państwowych, kierownictwem PGG a związkowcami. Nie były one dostępne dla dziennikarzy.

Tuż po godz. 18.00 zarządzono przerwę w negocjacjach. Miała ona początkowo trwać pół godziny, ale w sumie przedłużyła się do ponad dwóch godzin. Około 20.30 związkowcy otrzymali propozycję rozwiązań ze strony PGG. Negocjacje trwały dalej.

- Jesteśmy w trakcie rozmów, dość daleko, ale nie ma jeszcze rozstrzygnięcia. Dialog się odbywa, wiele argumentów padło w tych dyskusjach, ale nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia - poinformował w Adam Gawęda.

Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej Solidarności przyznał, że związkowcy otrzymali dokument z propozycją rozwiązania sporu.

- Dyskutujemy nad jego treścią. Na razie ma on formę, której chyba nie będę akceptował, ale to nie  moja decyzja. W piątek, 29 bm., spotkam się z przewodniczącymi ze wszystkich kopalń i to oni zadecydują co dalej, czy go akceptować, czy może zaproponować jakieś modyfikacje – powiedział tuż przed 22.00 dziennikarzowi portalu netTG.pl związkowiec.

Najprawdopodobniej 29 bm. związkowcy będą chcieli spotkać się ponownie z kierownictwem PGG. Ma to nastąpić około godz. 10.00.

Związkowcy domagają się m.in. 12-proc. podwyżki wynagrodzeń w PGG w przyszłym roku i oczekują przedstawienia przez zarząd spółki konkretnych propozycji płacowych. Dotąd władze PGG stały na stanowisku, że bezpiecznym rozwiązaniem jest kontynuowanie rozmów o podziale środków po wypracowaniu zysku.

W czwartek, 28 bm., w gmachu PGG przebywało wciąż ok. 40 związkowców. Tuż przed rozpoczęciem rozmów wywiesili transparent z napisem „Akcja protestacyjna”. Zapowiedzieli, że noc z czwartku na piątek gotowi są ponownie spędzić na terenie siedziby PGG. Wielu z nich przyniosło z sobą maty i koce, a także prowiant.

.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.