Na razie nie będzie strajku w kopalni Halemba-Wirek

Halemba Wirek

fot: ARC

33-letni sztygar został ciężko ranny w kopalni „Halemba-Wirek”

fot: ARC

W poniedziałek nie odbędzie się zapowiadany kilka dni temu dwugodzinny strajk ostrzegawczy w kopalni Halemba-Wirek w Rudzie Śląskiej. Górnicy oczekują pilnych rozmów z zarządem Kompanii Węglowej. 

- To nasz gest dobrej woli. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wszystkie zakłady na nasz sygnał stanęły - mówią związkowcy. 

Wszystkie działające w Kompanii Węglowej związki zawodowe są przeciwne zmniejszaniu premii w należących do spółki kopalniach. Nie chcą jednak od razu sięgać po ostateczną broń, czyli strajk. Ale - jak podkreślają - to stwierdzenie jest aktualne tylko \"na tę chwilę\". - Teraz wszystko zależy od zarządu Kompanii Węglowej, czy odpowiednio wykorzystają nasz gest - mówi Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. 

W kopalni Halemba-Wirek dyrekcja jako pierwsza doszła do wniosku, że obniży górnikom premie o 11 procent, ponieważ wskaźnik wzrostu płac został przekroczony. Górnicy nie godzą się na takie rozwiązanie - czytamy w \"Dzienniku Zachodnim\".
 
W piątek odbyły się dwa spotkania w tej sprawie. Najpierw w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności radzili członkowie komitetu protestacyjno-strajkowego całej Kompanii Węglowej. Z wypowiedzi rozmówców wynika, że jeżeli już dojdzie do strajku to nie tylko w kopalni Halemba-Wirek, ale w całej, skupiającej 17 zakładów wydobywczych, Kompanii Węglowej.
 
Związkowcy liczą na porozumienie z zarządem KW, ale premii będą bronili jak jeden mąż. Dlatego górnicy z Halemby-Wirka postanowili odwołać zapowiadany na poniedziałek dwugodzinny strajk ostrzegawczy. 

- Do czasu rozmów z zarządem zawieszamy tę akcję. Na wszystkich zmianach zorganizujemy masówki i poinformujemy o sytuacji załogę - wyjaśnia Józef Kowalczyk, szef Solidarności w kopalni Halemba-Wirek. 

Zarząd Kompanii Węglowej konsekwentnie utrzymuje, że realizuje porozumienia płacowe zawarte 3 (na szczeblu całej Kompanii Węglowej) i 25 stycznia (w rudzkiej kopalni). Pierwsze gwarantowało średnią podwyżkę o 670 zł brutto, drugie, że płace w łączonych kopalniach będą wyrównywane. Według pracodawcy ewentualny strajk będzie nielegalny, a we wtorkowym referendum w Halembie-Wirku wzięło udział zbyt mało osób, by uznać je za prawomocne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.