Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.96 PLN (+3.43%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.90 PLN (+0.32%)

ORLEN S.A.

129.72 PLN (+0.70%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.38 PLN (-0.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.17 PLN (+1.71%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+1.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (-0.61%)

Złoto

5 112.70 USD (+0.28%)

Srebro

83.85 USD (-0.65%)

Ropa naftowa

98.98 USD (-2.64%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.74%)

Miedź

5.80 USD (-0.55%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.96 PLN (+3.43%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.90 PLN (+0.32%)

ORLEN S.A.

129.72 PLN (+0.70%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.38 PLN (-0.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.17 PLN (+1.71%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+1.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (-0.61%)

Złoto

5 112.70 USD (+0.28%)

Srebro

83.85 USD (-0.65%)

Ropa naftowa

98.98 USD (-2.64%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.74%)

Miedź

5.80 USD (-0.55%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Na razie bez szczegółów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Premier w expose ogłosił, że przywileje emerytalne zachowają ci, którzy "pracują bezpośrednio przy wydobyciu we wszystkiego rodzaju kopalniach"

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pierwszym celem, który stawia sobie zarząd Kompanii Węglowej, jest uzyskanie płynności finansowej i odbudowa kapitału własnego. Będzie to wielkim wyzwaniem, gdyż sytuacja finansowa spółki sukcesywnie się pogarsza.

Rosną straty
Jak poinformował podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki prof. Maciej Kaliski, dyrektor Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki, strata Kompanii Węglowej po 6 miesiącach br. zwiększyła się do 342,3 mln zł. Pogorszenie wyniku nastąpiło pomimo wzrostu przychodów finansowych (168,1 mln zł), uzyskanych głównie ze sprzedaży akcji Południowego Koncernu Węglowego. Dla porównania po pierwszym półroczu 2013 r. strata Kompanii wynosiła 228,7 mln zł. Sukcesem zarządu jest z pewnością emisja obligacji nowej serii, z terminami wykupu przypadającymi na 30 czerwca 2017 r. i 29 czerwca 2018 r., dzięki której można było "zrolować" obligacje warte 1,23 mld zł, wyemitowane w październiku 2013 r.

Astronomiczna kwota
Jak zauważył jednak podczas Komisji Gospodarki prof. Kaliski, postawienie Kompanii na nogi kosztowałoby ok. 4 mld zł. Pozyskanie takiej kwoty na polskim rynku inwestycyjnym może być nieosiągalne, do sięgnięcia po euroobligacje nie jest natomiast przekonany właściciel, w obawie przed utratą kontroli państwa nad spółką.

O wzroście efektywności mówi się natomiast w polskim górnictwie od lat. Dla Kompanii, która pod koniec czerwca do tony sprzedanego węgla dopłacała średnio już 34,85 zł, to być albo nie być. Sposoby osiągnięcia tego celu zwymiarowane były niejednokrotnie, nie tylko w słynnym już raporcie firmy Roland Berger. Na pierwszy plan wysuwa się tu kwestia lepszego wykorzystania czasu pracy ludzi i maszyn, co oprócz rozwiązań organizacyjnych, skracających czas dotarcia pracowników do przodków, wiąże się nieuchronnie z wydłużeniem czasu pracy kopalń, przy zachowaniu pięciodniowego tygodnia pracy górników. Takie rozwiązanie zaakceptować muszą związki zawodowe. Negocjacje z pewnością nie będą łatwe.

Plan przewiduje także zmianę modelu organizacyjnego firmy, dofinansowanie jej działalności ze źródeł zewnętrznych oraz przekształcenia w składzie akcjonariatu. To szerokie pole do domysłów. Nie jest tajemnicą, że w kilku wariantach planu naprawczego Kompanii jako wiodący partner pod uwagę brany był Węglokoks. Jednak nawet tak dobrze prosperująca spółka nie jest skarbonką bez dna, a środki ze sprzedaży akcji Polkomtela kiedyś się skończą. Być może więc pod uwagę została wzięta lansowana przez stronę społeczną koncepcja powiązania górnictwa z energetyką. Być może jedna lub kilka kopalń zmieni właściciela. Ścieżka dla takich transakcji została już przetarta.
Spółka koncentrować się będzie na "optymalizacji procesów wydobywczych i koncentracji produkcji w obszarach dających szanse na uzyskanie najwyższych wskaźników rentowności". Ubiegłoroczny raport firmy Roland Berger mówił o konieczności likwidacji nawet 6 kopalń KW. Po deklaracjach złożonych przez premiera Donalda Tuska o takiej ewentualności nie ma mowy. Sam prezes Taras mówił w czerwcu o "budowaniu modeli jednoruchowych i jednościanowych w kopalniach o niskiej wydajności i powiększeniu wydobycia w kopalniach, które mają szansę generować duże zyski". Spekulacje dotyczące planów łączenia kopalń i likwidacji poszczególnych ruchów - jak pokazuje przykład kopalni Sośnica-Makoszowy - wywołują ogromne emocje, ale przed podjęciem ostatecznych decyzji nie mają większego sensu.

Nie tylko emerycki deputat
O "ograniczeniu stałych kosztów osobowych i świadczeń pozapłacowych oraz zobowiązań wobec byłych pracowników" mówiły już poprzednie zarządy spółki. Proces ten w KW zapoczątkowany został poprzez porozumienie ze stroną społeczną zawarte 6 lutego, które m.in. zawiesiło wypłatę deputatu węglowego i posiłków regeneracyjnych dla administracji, dopłaty do 100 proc. wynagrodzenia za chorobowe i ograniczyło emeryckie deputaty o 1 t węgla. Warto przypomnieć, że koszty, które ponosi Kompania Węglowa z tytułu emeryckiego węgla, wynoszą rocznie 266 mln zł - tyle co miesięczne wynagrodzenia netto dla jej pracowników. Nie mówiąc już o rezerwach, które spółka zawiązywać musi na poczet przyszłych wypłat. Coraz donośniej słychać głosy, że obowiązek realizacji tego zagwarantowanego przed laty świadczenia powinno wziąć na siebie państwo. Taki pogląd podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki zaprezentował np. Dariusz Potyrała, szef Związku Zawodowego Górników w Polsce. Biorąc pod uwagę skalę potrzeb, trudno oprzeć się wrażeniu, że emeryckie deputaty nie będą jedynym świadczeniem pozapłacowym, na którym Kompania będzie musiała oszczędzać.

Rozruszać sprzedaż
Kolejnym punktem, na który wskazują autorzy założeń do programu, jest "wdrożenie nowej polityki sprzedażowej". O tym, że to strona przychodowa, związana ze sprzedażą lub raczej brakiem sprzedaży węgla, jest problemem Kompanii, od miesięcy przekonują związkowcy. Nie sposób się z tą opinią nie zgodzić, skoro przychody ze sprzedaży, wynoszące w pierwszym półroczu 3,8 mld zł, spadły rok do roku o 16,4 proc. Na zwałach KW zalega już 5,9 mln t węgla, jednak Michał Sobel, wiceprezes KW ds. sprzedaży, w niedawnym wywiadzie dla dziennika Rzeczpospolita przekonuje, iż zdjęcie zastawów bankowych z zapasów otwiera drogę do realizacji przemyślanej strategii sprzedaży. W opinii wiceprezesa sierpień będzie pierwszym miesiącem, w którym sprzedaż będzie wyższa od produkcji. Tym samym zapasy węgla zmniejszą się o 5 proc.

Zapewnienie, że celem zarządu jest maksymalna ochrona miejsc pracy, jest z pewnością budujące dla załogi. Jednak prezes Mirosław Taras przestrzega równocześnie, że wdrożenie programu wymaga zgody wszystkich stron na każdy z jego punktów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW uzgodniła z ArcelorMittal Poland sprzedaż węgla koksowego za 2,1 mld zł w tym roku

Jastrzębska Spółka Węglowa zawarła z ArcelorMittal Poland umowę roczną dotyczącą sprzedaży węgla koksowego o szacowanej wartości w 2026 r. 2,1 mld zł - podała w piątek JSW w raporcie bieżącym.

Inflacja? Jest całkiem dobrze

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2026 r. wzrosły rdr o 2,1 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To jest zbieżne z oczekiwaniami rynku. Co najbardziej podrożał? Koszty mieszkania.

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Orlen rozwija flotę gazowców. Dwie nowe jednostki gotowe

Grupa Orlen zwiększa swoje możliwości transportu skroplonego gazu ziemnego. W stoczni Hanwha Ocean w Korei Południowej odbyła się uroczystość nadania imion dwóm nowoczesnym gazowcom LNG, które dołączą do floty koncernu. Jednostki zwiększą stabilność i elastyczność dostaw gazu do Polski oraz wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne regionu. Każdy z nowych statków może jednorazowo dostarczyć do kraju tyle gazu, ile zużywa nawet dwa miliony gospodarstw domowych.