Górnictwo: Oddziały robót przygotowawczych w ostatnim okresie notują bardzo dobre wyniki

1722614653 05 jsw dlachjsw

fot: Dawid Lach/JSW

Drążenie wyrobiska kombajnem chodnikowym

fot: Dawid Lach/JSW

Załogi oddziałów robót przygotowawczych prowadzą obecnie roboty korytarzowe w siedmiu przodkach, w kolejnych czterech zadania realizują podmioty zewnętrzne.

W ub.r. w ruchu Borynia kopalni Borynia-Zofiówka-Bzie górnicy wydrążyli 9,5 tys. m wyrobisk korytarzowych, z czego 7,5 km siłami własnej załogi.

- W br. chcemy utrzymać ten wynik. Póki co roboty korytarzowe prowadzone są zgodnie z planem. To ważne, bowiem chodzi o przyszłość kopalni, a zwłaszcza ten najbliższy okres, czyli 2025 r. – zwraca uwagę Mariusz Gawełczyk, kierownik robót górniczych przygotowawczych w ruchu Borynia.

Ruch Borynia wykonuje roboty drążeniowe czterema oddziałami robót przygotowawczych, w skład których wchodzi obecnie łącznie 28 brygad własnych oraz 2 brygady oddelegowane z sąsiedniego ruchu Bzie.

Co warte jest podkreślenia, na dzień 1 lipca br. brygady własne Boryni wydrążyły 4202 m wyrobisk korytarzowych. Zewnętrzne podmioty gospodarcze miały na swym koncie 1100 m, przy czym wyrobiska, za wyjątkiem chodnika C-32a w pokładzie 504/1, drążone są za pomocą materiałów wybuchowych. Górnicy zewnętrznych podmiotów gospodarczych realizują przede wszystkim roboty związane z udostępnieniem poziomu 1120 m.

- Wydobycie z tego poziomu rozpoczniemy w 2030 r. Chodzi o perspektywiczny, nowy poziom ruchu Borynia, który umożliwi jej dalsze funkcjonowanie w kolejnych latach – wskazuje Mariusz Gawełczyk.

W przyszłym roku ruszą ściany: F-33 w pokładzie 404/1 łg+łd o wybiegu ok. 1990 m, F-22 w pokładzie 406/2-3 oraz G-34 w pokładzie 358/2. Rozpoczną się także prace przy rozcince ściany C-25 w pokładzie 415/3, które powinny zostać ukończone w lipcu 2025 r., aby oddać kolejną ścianę do eksploatacji w czwartym kwartale.

- W 2025 r. planujemy prowadzenie eksploatacji z czterech frontów eksploatacyjnych jednocześnie - podsumowuje Mariusz Gawełczyk.

Warto zwrócić uwagę na postępy. Oddziały robót przygotowawczych w ostatnim okresie notują bowiem dobre wyniki. W chodniku F-33a, w pokładzie 404/1 łg+łd górnicy osiągnęli w styczniu 2024 r. 252 m postępu miesięcznego, podobny wynik udało się uzyskać w marcu – 240 m.

- Jeśli wziąć pod uwagę średnią od początku roku, to mamy do czynienia również z dobrym wynikiem – 202 m miesięcznie. Przy takim postępie będzie można wcześniej rozpocząć prace zbrojeniowe i tym samym oddać do eksploatacji ścianę F-33 w pokładzie 404/1 łg+łd przed planowanym terminem – zauważa kierownik robót górniczych przygotowawczych.

Ze względu na przewidywaną wysoką metanowość pokładu 404/1 łg+łd w partii „F”, w celu skutecznego odmetanowania drążony jest właśnie nad parcelą ściany F-33 chodnik drenażowy F-3 w pokładzie 403/1 łg o wybiegu 1170 m. Podobne rozwiązanie zastosowano podczas rozcinki ściany F-32 w pokładzie 404/1 łg+łd. To znacznie poprawiło warunki metanowe w trakcie eksploatacji tej ściany, wyraźnie zwiększając bezpieczeństwo zatrudnionej na tym odcinku załogi.

Przypomnijmy, że górnicy z Boryni eksploatują obecnie ścianę C-36 w pokładzie 415/3 o wysokości 2,6 m, długości 180 m i wybiegu 1000 m. Charakteryzuje ją duże nachylenie – 35 st. Kolejne to: B-32 w pokładzie 409/1-2 oraz F-21 w pokładzie 406/2-3. Ta pierwsza liczy 1100 m wybiegu, ma 205 m długości i 3,5 m wysokości. Wybieg ściany F-21 jest zdecydowanie krótszy, bo tylko 400 m. Jej długość liczy 190 m, a wysokość dochodzi do 3,0 m. Każda z nich daje od 3 do 3,5 tys. najlepszej jakości węgla koksowego netto na dobę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.