Na przestrzeni najbliższego roku energia nie zdrożeje

fot: Maciej Dorosiński

Odłożenie powstania NKW prawie o rok powoduje, że koszty tego będą dużo większe, ale myślę, że z tymi problemami sobie poradzimy - oznajmił Krzysztof Tchórzewski

fot: Maciej Dorosiński

- Wzrost cen węgla jest w tej chwili pewnym naturalnym ruchem, który ma miejsce na całym świecie. U nas węgiel dla elektrowni jest kontraktowany na dłuższe okresy czasu. Obecnie nasza energetyka płaci za węgiel ok. 1 mld zł mniej rocznie niż musiałaby płacić w oparciu o aktualne ceny na rynkach światowych – wyjaśnił w czwartek wieczorem (14 września) na antenie TVP Info minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodał, że w najbliższym czasie, czyli w okresie przyszłego roku, energia w Polsce nie zdrożeje. A wprowadzenie rynku mocy w naszym kraju może przełożyć się na wzrost cen o ok. 1,5 – 2 zł miesięcznie ale dopiero w latach 2021-2022.

W rozmowie z Krzysztofem Ziemcem szef resortu energii mówił o pracach nad ustawą dotyczącą rynku mocy, elektromobilności oraz przyszłości energii atomowej nad Wisłą.

- To kontraktowanie elektrowni, które będą czekały na to, żeby dać energię elektryczną w chwili, gdy spadnie zużycie z odnawialnych źródeł energii. Coraz więcej mamy pól fotowoltaicznych, coraz więcej mamy energii wiatrowej - taka jest tendencja Unii Europejskiej. Tylko to jest energia, która nie jest stabilna, bo jest uzależniona od sił natury. Nikt się nie zgodzi żeby w tej chwili nie było prądu w domu, bo spadła siła wiatru. W takich sytuacjach muszą wejść elektrownie, które będą czekać kiedy nie będzie energii z OZE. Za to czekanie trzeba im zapłacić – wyjaśnił ideę rynku mocy minister.

Dodał, że rynek mocy ma się pojawić ok. 2021-2022 r. Wtedy właśnie podstawowy odbiorca będzie co miesiąc płacił więcej o ok. 1,5 – 2 zł.

W sprawie atomu minister wprost stwierdził, że musimy mieć energię jądrową.

- Mamy dużo energii z węgla i żeby sprostać wymogom klimatycznym musimy mieć energię jądrową. (…) Ona zmniejszy nam średnią emisję – wyjaśnił.

Minister na antenie TVP Info dużo mówił także o elektromobilności. Jego zdaniem polskim samochodem elektrycznym pojedziemy w 2025 r., a pierwsza próbna seria – w liczbie kilkunastu tysięcy samochodów – pojawi się ok. 2020 r.

Zdaniem ministra w dziedzinie elektromobilności Polska może konkurować z największymi zagranicznymi koncernami.

- Należy pamiętać o tym, że w pewnym sensie jest to dziedzina, gdzie stratujemy z podobnego poziomu (jak zagraniczne koncerny – red.). Poprzez ten okres kilkudziesięciu lat komunizmu jako Polacy straciliśmy kontakt z rzeczywistym rozwojem świata. Dziś wracamy, ale chcemy też wrócić do konkurencyjności. Uważamy ze w tej dziedzinie możemy konkurować i wygrywać – ocenił Tchórzewski.

Przyznał, że celem jest budowa samochodu, który będzie dostępny dla średniozamożnego Polaka. Na początek ma być to nieduży samochód do miasta. Niezależnie od tego w Polsce rozwijany będzie program autobusów elektrycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

73 nowe autobusy elektryczne dla GZM. Zakończyły się odbiory pojazdów

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zakończyła odbiory 73 nowych autobusów elektrycznych. Pojazdy trafiły do czterech Przedsiębiorstw Komunikacji Miejskiej i już wzmacniają flotę obsługującą mieszkańców Metropolii. Wraz z autobusami GZM pozyskała 45 ładowarek. Łączna wartość realizowanych zamówień to blisko 305 mln zł brutto. Zdecydowana większość tej kwoty pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy.

Motyka: Należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw, ale rząd gotowy do osłon

Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział we wtorek, że w przypadku radykalnej eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie rząd jest gotowy powrócić do działań osłonowych dla paliw, ale należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw.

Ceny pelletu biją po kieszeni. Będzie interwencja?

Polacy narzekają na bardzo wysokie ceny pelletu drzewnego, który na początku lata kosztuje nawet o 30 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Minister energii zapowiedział podjęcie kroków w tej sprawie.

Smog dym

Zmiany w programie Czyste Powietrze. Łatwiejszy dostęp, wyższe dotacje i więcej czasu na inwestycje

Łatwiejszy dostęp do programu dla właścicieli domów, wyższe wsparcie na termomodernizację i więcej czasu na realizację inwestycji – to zmiany w programie Czyste Powietrze, które zaczną obowiązywać od 20 lipca 2026 r.