Górnictwo: Jesienią poznamy w PGG zwycięzcę zmagań z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy

fot: Maciej Dorosiński

Zwycięzca konkursu w 2022 r. Mateusz Wilczek odbiera nagrody i gratulacje od wiceprezesa PGG Rajmunda Horsta

fot: Maciej Dorosiński

Konkurs Pracuję bezpiecznie na dobre wpisał się w kalendarz wydarzeń organizowanych w Polskiej Grupie Górniczej. Już za kilka tygodni zakończy się jego pierwszy etap, którym są eliminacje internetowe. W tej fazie zmagań pracownicy mogą rozwiązywać testy na komputerach lub smartfonach. Najlepsi awansują do półfinałów, a potem do finałów, które odbędą się w listopadzie w Rybniku.

W tym roku konkurs obchodzi jubileusz, jest bowiem organizowany po raz 20. Najwyższe w jego historii są nagrody, które czekają na zwycięzców. Zdobywca pierwszego miejsca otrzyma 12 000 zł, drugiego – 8500 zł, a trzeciego – 6500 zł. Pozostali uczestnicy finału otrzymają po 2000 zł.

Pierwszy - internetowy - etap zmagań trwa od początku kwietnia do końca września. Zainteresowani mogą w Portalu Pracownika mierzyć się z testami przygotowującymi. Można do nich podchodzić wielokrotnie, ale tylko raz w miesiącu można rozwiązać test konkursowy, którego wynik jest uwzględniany w klasyfikacji.

- W tym roku w konkursie mamy przeszło 2 tys. uczestników, którzy są aktywniejsi niż przed rokiem o około 30 proc. To przekłada się m.in. na liczbę zadanych pytań i rozwiązanych testów próbnych, jak i tych już punktowanych – mówi Grzegorz Ochman, pomysłodawca konkursu i dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy PGG.

Dodaje, że trudno uwierzyć, iż to już 20. edycja zmagań.

- Te dwie dekady to tysiące pracowników i kilkadziesiąt milionów pytań. Bardzo miło też widzieć uczestników, którym konkurs stworzył możliwość awansu i sprawił, że ich kariera zawodowa nabrała tempa – stwierdza dyrektor.

W tegorocznej edycji wzrosły nie tylko nagrody główne, ale także zmienił się system nagradzania pracowników uczestniczących w eliminacjach zakładowych. Na tym poziomie nagradza się większą liczbę osób – nagrody są przyznawane bowiem za trzy pierwsze miejsce w każdym miesiącu rywalizacji. Dodatkowo aktywni pracownicy, którym nie udało się zakwalifikować do finału konkursu, mają szansę na nagrodę w wysokości 2000 zł.

- Na koniec lipca do nagród nagród specjalnych, które będą losowane podczas półfinału i finału mamy zakwalifikowanych 166 osób – wyjaśnia Grzegorz Ochman.

Każda edycja konkursu przynosi nowe rekordy. Tak też jest w tym roku.

- Rekordzista do tej pory rozwiązał 3 143 testy. W jednym miesiącu mieliśmy też pracownika, który odpowiedział pozytywnie na zadane pytania 49 017 razy. W sumie w konkursie padło do tej pory prawie 1,4 mln pytań i rozwiązano ponad 45,5 tys. testów. Mamy także jednego pracownika, który z punktowanych testów miesięcznych zdobył komplet punktów – wylicza dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy PGG.

Konkursem objęte są wszystkie oddziały Polskiej Grupy Górniczej, oprócz pracowników działów BHP, pracowników Centrali, dozoru wyższego i osób z kierownictwa oraz zwycięzców poprzednich edycji. Liderem pod względem aktywności – można powiedzieć tradycyjnie – jest załoga Mysłowic-Wesołej. Za nią uplasowali się pracownicy ruchu Chwałowice kopalni ROW i gliwickiej Sośnicy.

Do półfinału konkursu może dostać się 60 osób, z których 10 najlepszych do ścisłego finału. Zgodnie z założeniem finał zawsze organizuje ta kopalnia, z której pochodzi ubiegłoroczny zwycięzca. Odbędzie się podobnie jak przed rokiem w Rybniku, bo ponownie w ubiegłym roku najlepszy okazał się pracownik kopalni ROW. Pierwsze miejsce zajął wówczas Mateusz Wilczek z ruchu Jankowice. Drugie miejsce Adam Prychocen z Mysłowic-Wesołej, a trzecie Damian Stokłosa z Ziemowita.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.