Na początku 2023 r. gospodarstwa domowe nie odczują wzrostu cen prądu

1667540261 energiaprad newseria

fot: Newseria

Dzięki zmianie nawyków korzystania z domowych sprzętów można zaoszczędzić na rachunkach za prąd nawet 300 zł rocznie

fot: Newseria

Gospodarstwa domowe na początku 2023 r. nie odczują zmian cen energii elektrycznej poza ewentualnym wzrostem VAT na prąd. Ceny zarówno dla odbiorców korzystających z taryf zatwierdzanych przez Prezesa URE, jak i ofert wolnorynkowych, są prawnie ograniczone.

Od początku 2023 r. zaczną działać przepisy zamrażające ceny i stawki w taryfach i cennikach dla energii elektrycznej w grupie taryfowej G - gospodarstw domowych na poziomie taryf stosowanych w dniu 1 stycznia 2021 r. Dotyczy to jednak jedynie zużycia do określonych ustawą rocznych limitów: 2 MWh, 2,6 MWh lub 3 MWh. Powyżej nich stosowane będą wyższe opłaty sieciowe oraz wprowadzony ustawą limit ceny energii sprzedawanej do gospodarstw domowych - 693 zł netto za MWh. Łączna wysokość płaconego rachunku zależeć będzie od podatku VAT i jego ewentualnego wzrostu.

W Polsce odbiorców w gospodarstwach domowych jest 15,5 mln. Według ostatnich danych Urzędu Regulacji Energetyki nieco ponad 60 proc. korzysta z usług tzw. sprzedawców z urzędu, którym Prezes URE zatwierdza taryfy na sprzedaż energii elektrycznej do gospodarstw domowych. W 2023 r. będzie ich pięciu: PGE Obrót, Tauron Sprzedaż, Enea, Energa Obrót oraz Tauron Sprzedaż GZE.

Prawie 40 proc., czyli ok. 6 mln gospodarstw korzysta z ofert wolnorynkowych, w których ceny nie są regulowane taryfami zatwierdzanymi przez Prezesa URE. Zamrożenie cen dla odbiorców na 2023 r. obowiązuje jednak także tych sprzedawców energii. Zgodnie z ustawą w rozliczeniach z odbiorcami uprawnionymi - opisanymi w ustawie - sprzedawcy ci muszą stosować średnie ceny energii elektrycznej wynikające z taryf zatwierdzonych na 2022 r. przez Prezesa URE. Nie dotyczy to tylko odbiorców, którzy wcześniej podpisali umowy z gwarancją ceny. Także tutaj zamrożone ceny z taryf stosowane są do ustawowych limitów zużycia 2 MWh, 2,6 MWh lub 3 MWh.

Według danych URE, 87 proc. odbiorców z grupy G, czyli ok. 13,5 mln gospodarstw domowych korzysta z taryfy G11, czyli ze stałą ceną w cyklu dobowym. Statystycznie średnie roczne zużycie energii elektrycznej w grupie G11 wynosi 1,8 MWh rocznie.

Od 2007 r. odbiorcy indywidualni mają możliwość zmiany sprzedawcy energii elektrycznej. W tym czasie - według danych URE - skorzystało z tej możliwości prawie 750 tys. odbiorców w grupach taryfowych G. W celu zmiany sprzedawcy wystarczy podpisać odpowiednią umowę z nowym dostawcą. Zgodnie z przepisami nie można jednak zawrzeć takiej umowy poza lokalem sprzedawcy.

URE przypomina też o konieczności uważnego i dokładnego zapoznania się z ofertą i umową. Obok samej ceny energii należy szczególnie zwrócić uwagę, czy oferta dodatkowe usługi i związane z tym opłaty, na jaki okres jest zawierana, na jakich zasadach będzie odbywać się rozliczenie po upływie okresu obowiązywania oferty, jakie są warunki wypowiedzenia.

Obok urzędowego ograniczenia cen energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych ustawodawca wprowadził też dodatki i rozwiązanie, które ma promować oszczędność. Jeśli między 1 października 2022 r. a 31 grudnia 2023 r. odbiorca zmniejszy swoje zużycie o co najmniej 10 proc. w porównaniu z okresem od 1 października 2021 do 31 grudnia 2022, to w 2024 r. sprzedawca ma obowiązek zaoferować mu 10 proc. upustu na kosztach energii elektrycznej.

Wysokość dodatku elektrycznego jest zróżnicowana w zależności od rocznego zużycia energii elektrycznej. W przypadku gospodarstwa domowego korzystającego do ogrzewania z energii elektrycznej, w tym z pompy ciepła, gdy zużycie w 2021 r. nie przekraczało 5 MWh, kwota dodatku wynosi 1000 zł. Jeżeli zużycie to w 2021 r. przekroczyło 5 MWh, kwota dodatku to 1500 zł. Aby uzyskać dodatek elektryczny w podwyższonej kwocie, do wniosku należy dołączyć rozliczenie z przedsiębiorstwem energetycznym, potwierdzające zużycie energii elektrycznej w 2021 r. przekraczające 5 MWh.

Kolejnym warunkiem koniecznym do otrzymania dodatku elektrycznego jest uzyskanie wpisu lub zgłoszenie źródła ogrzewania do centralnej ewidencji emisyjności budynków (CEEB). Dodatek elektryczny nie przysługuje gospodarstwom domowym posiadającym mikroinstalacje OZE, której produkcja jest rozliczana zgodnie z ustawą o OZE. W praktyce chodzi o instalacje PV.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.