Na odbiory i kontrole poświęcają zwykle weekendy. Często wspinają się na wieże szybowe

fot: Kajetan Berezowski

Nadinspektor Piotr Trójca przyznaje, że mechanizmy i technologie stosowane w szybach bardzo się w ostatnich latach rozwinęły

fot: Kajetan Berezowski

Dla Piotra Trójcy, nadinspektora ds. górniczych wyciągów szybowych, weekendy to często normalne dni pracy, i to niełatwej. Zdarza się, że musi wspiąć się na sam szczyt kopalnianej wieży szybowej, by wykonać niezbędną kontrolę kół linowych. Niektóre wznoszą się na wysokość 50-60 m. Jedne są zabudowane – basztowe, jeszcze inne kozłowe, a więc odkryte. Wówczas pracy na wysokości towarzyszą widoki sięgające po Beskidy i Tatry. Kask, ubranie ochronne i szelki bezpieczeństwa są w tej pracy obowiązkowe.

– Szyby mają różną konstrukcję. Maszyny wyciągowe usytuowane są nad szybem lub ustawione obok niego, a liny przechodzą przez koła linowe na wieży wyciągowej. Średnica koła pędnego wynosi nawet 5,5 m i więcej. Są to prawdziwe kolosy. Nie tylko zresztą koła. W kopalni Bogdanka skip jednorazowo zabiera 40 t urobku do jednego tylko naczynia. Porusza się z prędkością 18 m na sekundę – opowiada nadinspektor Trójca ze Specjalistycznego Urzędu Górniczego w Katowicach. 

Dynamika i precyzja
W przedostatni weekend listopada SUG rozpoczął proces odbioru szybu VI kopalni Janina. Udostępni on poziom 800, z którego wydobycie ruszy najprawdopodobniej w III kwartale 2021 r. Wieża szybowa ma wysokość 62 m. Na najwyższym poziomie technologicznym zabudowana została suwnica o nośności 30 t. Posłużyła do montażu elementów górniczego wyciągu szybowego.

– Maszyna wyciągowa została zabudowana w wieży na wysokości 49 m. Należy do najnowocześniejszych z uwagi na zastosowane technologie – wyjaśnia Piotr Trójca.

Maszyny wyciągowe stanowią główny element wykonawczy wyciągów szybowych, odpowiadający za realizację wszystkich jego funkcji transportowych oraz bezpieczeństwo. Mają także wpływ na funkcjonalność, niezawodność i koszty eksploatacji wyciągu.

– Mechanizmy i technologie stosowane w szybach bardzo się w ostatnich latach rozwinęły. Stosuje się silniki prądu stałego i przemiennego sterowane poprzez układy przekształtnikowe, co owocuje płynnością regulacji prędkości. Maszyna wyciągowa musi dysponować odpowiednim momentem obrotowym i mocą silnika, by była w stanie przetransportować niezbędne ładunki. Wiele też zależy od dynamiki i precyzji sterowania jej napędem – tłumaczy dalej nadinspektor.

Sprawność współczesnych maszyn wyciągowych sięga 90 proc. W kopalni Budryk maszyną wyciągową w szybie I sterują dwa ogromne silniki. Jest w stanie wydobyć w ciągu doby nawet 20 tys. t urobku. W lubelskiej Bogdance działa podobna maszyna i wyciąga 23 tys. t urobku na dobę.

– Cztery tysiące amperów – ogromne natężenie prądu elektrycznego – w celu rozruchu silnika wyciągowego. Dla porównania w gniazdku domowym możemy mieć zaledwie szesnaście. Nowoczesne maszyny wyciągowe imponują zwłaszcza cichą pracą i prędkością, którą uzyskują w krótkim czasie – zauważa Piotr Trójca. 

Modernizacje i pogłębiania
Ostatnie lata charakteryzują się sporymi inwestycjami związanymi z modernizacją infrastruktury szybów i z ich pogłębianiem. Czynią to zarówno spółki eksploatujące węgiel, jak i miedź. W ZG Lubin działa nowy górniczy wyciąg szybowy wraz z infrastrukturą kopalnianą. Jest przystosowany do funkcji materiałowo-zjazdowej. To największy i najbardziej skomplikowany projekt w historii ZG Lubin. W czasie czterech zmian szybem będziemy transportować pod ziemię około 600 górników. W szybie L-VI uruchomiono tzw. klatkę o ciężarze użytecznym 25 t. Opuszcza ludzi i materiały z prędkością jazdy do 12 m/s. W ZG Rudna zmodernizowano maszynę wyciągową w szybie R-I. Z kolei w zakładzie Polkowice-Sieroszowice w szybie P-VII wymieniono maszynę wyciągową i zmodernizowano system sygnalizacji. Już za dwa lata KGHM Polska Miedź będzie mógł się pochwalić najgłębszym szybem w Polsce. GG-1, który powstaje w ramach projektu Głogów Głęboki-Przemysłowy, ma sięgać głębokości 1351 m.

Z kolei w kopalni Mysłowice-Wesoła przeprowadzono modernizację maszyny wyciągowej szybu Karol w przedziale południowym. Podobne przedsięwzięcie przeprowadzono w szybie II kopalni Staszic.

Zakładem górniczym, który w ostatnich latach najwięcej inwestował w szyby, jest Knurów-Szczygłowice. Zrealizowano tam przebudowę i modernizację górniczego wyciągu szybowego szybu Foch II w Knurowie, co umożliwiło dostarczanie materiałów dla obydwu ruchów i pozwoli na likwidację szybów Krywałd oraz Foch I. Modernizacji doczekał się także szyb III w ruchu Szczygłowice. Modernizacja górniczego wyciągu szybowego nie ominęła ruchu Marcel kopalni ROW. Dotyczyła szybu III w przedziale zachodnim. Olbrzymim przedsięwzięciem była również budowa szybu Jan Paweł. Dokładnie przed rokiem zakończono niezbędne odbiory. Klatką, która mknie z prędkością 6 m/s, w dwóch przedziałach może łącznie jechać 80 osób.

Żadna z tych inwestycji nie mogłaby wystartować, gdyby nie praca inspektorów SUG. To oni badają zgodność konstrukcji szybu oraz zabudowanej w nim infrastruktury technicznej z planami.

– Pracy mamy coraz więcej. Na odbiory i kontrole poświęcamy zwykle weekendy, gdy ruch zakładu górniczego jest ograniczony, chodzi bowiem o dostępność szybu – wskazuje nadinspektor SUG Piotr Trójca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.