Na nowojorskich giełdach mocno w dół

Nowojorskie giełdy rozpoczęły nowy tydzień od mocnych spadków, gdyż inwestorzy przestraszyli się kolejnego zaostrzenia sytuacji w handlu międzynarodowym. To był najsilniejszy jednodniowy spadek głównych amerykańskich indeksów od miesięcy.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 1,33 proc. i wyniósł 24 252,80 pkt. S&P 500 stracił 1,37 proc., by wynieść 2717,07 pkt., podczas gdy Nasdaq Comp. zniżkował o 2,09 proc., do 7532,01 pkt.

Drożały akcje American Express po wyroku sądu najwyższego w USA, który odrzucił rządowe oskarżenia dotyczące nieuczciwej konkurencji.

W USA największe spadki dotknęły sektory energetyczny, technologiczny i dóbr wyższego rzędu.

Rynki niepokoi widmo eskalacji napięcia w handlu międzynarodowym. Inwestorzy obawiają się, że wojna handlowa między Waszyngtonem i Pekinem kryje w sobie potencjał do dalszego nakręcania się, co wpłynie destrukcyjnie zyski spółek i zakłóci wzrost gospodarczy na świecie.

Joseph Amato, główny dyrektor inwestycyjny w Neuberger Berman ocenia, że wojna handlowa znajdzie się w centrum uwagi inwestorów, ale większość zarządzających w jego firmy nie uważa, że może ona znacząco wpłynąć na światową gospodarkę.

Prezydent Donald Trump chce zakazu inwestowania w amerykańskie firmy technologiczne dla wielu chińskich przedsiębiorstw i zablokowania eksportu pewnych technologii do Chin - pisze w poniedziałek, 25 czerwca, "The Wall Street Journal".

Ma to zostać ogłoszone pod koniec tygodnia - zapowiada gazeta, powołując się na źródła bliskie administracji prezydenckiej. Dodaje, że chodzi o uniemożliwienie Pekinowi kontynuowania realizacji strategii gospodarczej "Made in China 2025", mającej uczynić z Chin globalnego lidera w dziesięciu obszarach technologicznych, takich jak: technologia informacyjna, przemysł lotniczy, pojazdy z napędem elektrycznym czy biotechnologie.

Według "WSJ" resort finansów USA pracuje nad przepisami mającymi uniemożliwić firmom z udziałem od 25 proc. chińskiego kapitału kupowanie firm w USA zaangażowanych - jak to określa Biały Dom - w rozwój "ważnych dla przemysłu technologii". Gazeta dodaje, że nie wyklucza się, iż graniczny poziom chińskiej własności może zostać obniżony.

Ceny WTI zniżkowały w poniedziałek o 0,1 proc., do 68,5 USD za baryłkę, a ceny Brent spadały aż o 2 proc., do 74,1 USD za baryłkę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.