Na najbliższym posiedzeniu Sejmu ustawa wiatrakowa będzie procedowana

1597407794 05 farma skoczyklody pge

fot: PGE

Ostatnią zieloną inwestycją PGE jest farma wiatrowa Skoczykłody

fot: PGE

- Obiecaliśmy liberalizację w tym zakresie i zrobimy to - zapewnił w poniedziałek, 28 listopada, minister rozwoju i technologii Waldemar Buda, odnosząc się do prac nad projektem tzw. ustawy wiatrakowej. Zwrócił uwagę, że inwestycje w wiatraki trwają średnio 3,5-4 lata.

Szef resortu rozwoju i technologii pytany w poniedziałek w Polsat News o ustawę wiatrakową wskazał: - Obiecaliśmy liberalizację w tym zakresie i zrobimy to.

Waldemar Buda przypomniał, że projekt w tej sprawie został przygotowany w resorcie rozwoju, przekazany do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, gdzie został lekko zmodyfikowany, następnie przekierowany na Radę Ministrów i przyjęty.

Przyznał, że projekt leży od kilku miesięcy w parlamencie. - Ale proszę pamiętać, w jakim czasie on leżał. Myśmy podejmowali na każdym posiedzeniu działania, które miały niwelować skutki wojny na Ukrainie. Trzeba zrozumieć sytuację, kiedy mieliśmy ważniejsze sprawy niż te - powiedział szef MRiT.

- Dzisiaj wiem, że jest zobowiązanie takie, że na najbliższym posiedzeniu (Sejmu - PAP), które już w tym tygodniu jest, albo na kolejnym ta ustawa będzie procedowana - dodał.

Najbliższe posiedzenie niższej izby parlamentu zaplanowano na 30 listopada - 1 grudnia, a kolejne na 13-15 grudnia.

Zdaniem Budy efekty tych rozwiązań będą widoczne za pięć lat. Średnio 3,5 roku, 4 lata trwa inwestycja w wiatrak. - W związku z tym proszę nie mówić, że za pół roku będziemy mieć więcej prądu, bo wiatraki uruchomimy. Nie, nie uruchomimy, (...) proces inwestycyjny jest kilkuletni - zaznaczył.

Ustawa wiatrakowa, inaczej 10H, jest jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby spełnić wymogi wynikające z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, by uruchomić środki z Krajowego Planu Odbudowy.

Przepisy projektowanej nowelizacji zakładają, że lokalne społeczności będą mogły zdecydować o zasadach lokalizowania nowych inwestycji dotyczących lądowych elektrowni wiatrowych. Dotyczyć to będzie także dalszego rozwoju budownictwa mieszkalnego w sąsiedztwie tych elektrowni. Jednocześnie nowe przepisy gwarantują mieszkańcom gmin, które zdecydują się uwolnić lokalizację okolicznych terenów pod zabudowę nowej infrastruktury wiatrowej, maksymalizację bezpieczeństwa eksploatacji tej infrastruktury. Ponadto inwestorzy są zobowiązani do wykorzystania najnowszych technologii, co minimalizuje oddziaływanie elektrowni na środowisko.

Utrzymana ma zostać także podstawowa zasada lokalizowania nowej elektrowni wiatrowej, zgodnie z którą taki obiekt może powstać wyłącznie na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP). Obowiązek sporządzenia MPZP lub jego zmiany na potrzeby inwestycji będzie jednak dotyczyć obszaru prognozowanego oddziaływania elektrowni wiatrowej, a nie jak dotąd obszaru wyznaczonego zgodnie z zasadą 10H (tj. dla obszaru w promieniu wyznaczonym przez odległość równą dziesięciokrotności całkowitej wysokości projektowanej elektrowni wiatrowej do zabudowy mieszkaniowej)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.