PGG. Mają tańszą energię i prowadzą własną gospodarkę energetyczną

fot: ARC

W ruchu Marcel kopalni ROW produkcja energii elektrycznej i cieplnej z zastosowaniem gazowego silnika spalinowego wykorzystującego metan w sporej części pokrywa zapotrzebowanie zakładu na media energetyczne

fot: ARC

Polska Grupa Górnicza inwestuje w zagospodarowanie metanu. W ruchu Marcel kopalni ROW produkcja energii elektrycznej i cieplnej z zastosowaniem gazowego silnika spalinowego wykorzystującego ten gaz, w sporej części pokrywa zapotrzebowanie zakładu na media energetyczne. Prym wiedzie na tym polu kopalnia ROW. Duże postępy poczyniły także zakłady Ruda i Sośnica.

Zabudowany w części marklowickiej ruchu Marcel silnik został dobrany do prognozowanej ilości ujmowanego metanu z wyrobisk kopalni. Produkuje 2 MW mocy elektrycznej i 2 MW mocy cieplnej, spalając przy tym 8 m sześc. czystego metanu na minutę. To 4 mln m sześc. metanu na rok. Jego sprawność całkowita wynosi 87,5 proc. Agregat składa się z silnika i generatora oraz komina spalinowego blaszanego o średnicy 0,6 m i wysokości 15 m. Zastosowanie układu kogeneracyjnego na bazie silnika gazowego stanowi efektywne ekonomicznie rozwiązanie w zakresie pozyskania części energii z lokalnego źródła. Oznacza częściowe uniezależnienie się od dostawców zewnętrznych, uzyskanie tańszej czystej energii oraz prowadzenie własnej strategii i gospodarki energetycznej kopalni.

– Rozwiązanie pozwala w blisko 100 proc. zagospodarować metan pozyskiwany w stacji odmetanowania. Rocznie produkcja wynosi ok. 15,5 tys. MWh energii elektrycznej oraz 20 tys. GJ ciepła. Całość produkcji jest zużywana przez kopalnię i pozwala zaoszczędzić rocznie ok. 12 mln zł na zakupie energii elektrycznej oraz 1 mln zł na zakupie ciepła. W przeliczeniu na miesiąc produkcja energii elektrycznej wynosi ok. 1300 MWh, a produkcja ciepła – ok. 1670 GJ. Silniki gazowe zwykle buduje się tam, gdzie jest odpowiednie zapotrzebowanie na energię elektryczną i cieplną, a przede wszystkim jest dostęp do paliwa, czyli do metanu ze stacji odmetanowania – zwraca uwagę Damian Tomiczek, inżynier energetyczny w ruchu Marcel.

Umiejscowienie silnika w sąsiedztwie stacji odmetanowania oraz ciepłowni Marklowice pozwoliło optymalnie wykorzystać ujmowany metan. W momencie awaryjnego postoju silnika jest on kierowany do ciepłowni i spalany w kotle. Dzięki temu kopalnia może zagospodarować metan w inny sposób, minimalizując wydmuch gazu do atmosfery. Zastosowanie silnika gazowego na terenie kopalni przynosi zatem skumulowany efekt, ponieważ wyprodukowana energia elektryczna na bieżąco zużywana jest na cele produkcyjne zakładu, a ciepło zostaje zagospodarowane nawet w okresie letnim na cele podgrzania wody w łaźni kopalnianej.

W najbliższym czasie planowana jest budowa kolejnego silnika gazowego o mocy 1 MW, co z jednej strony stanowić będzie rezerwę ruchową dla aktualnie pracującego silnika, z drugiej zaś umożliwi spalanie metanu w przypadku, kiedy wystąpi zwiększenie jego poboru.

– Efekty ekonomiczne uzyskiwane w przypadku stosowania silników spalinowych zasilanych gazem z odmetanowania są nadspodziewanie duże. Wynikają przede wszystkim ze zmniejszenia ilości zużywanej energii pierwotnej oraz stosowania paliwa, które z natury daje mniejsze zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego – dodaje Damian Tomiczek.

Agregaty kogeneracyjne działają także przy dwóch kolejnych ruchach kopalni ROW: Jankowice i Rydułtowy. Warto ponadto dodać, że od 18 kwietnia br. również przy ruchu Halemba kopalni Ruda, należącej do PGG, działają dwa nowe agregaty kogeneracyjne zasilane metanem pochodzącym ze stacji odmetanowania kopalni. Inwestycję uruchomił Zakład Elektrociepłownie funkcjonujący w strukturach PGG. Wytwarzają energię elektryczną na potrzeby kopalni oraz ciepło dostarczane do lokalnej ciepłowni ogrzewającej kopalnię i pobliskie osiedle. Każdy z silników to 2 MW mocy elektrycznej i 2 MW mocy cieplnej.

Agregaty pracują także w kopalni Sośnica (PGG). W sumie zagospodarowanych zostało ponad 110 mln m sześc. metanu na cele produkcji energii elektrycznej i ciepła. Wszystkie wymienione instalacje znacząco zmniejszają emisję metanu do atmosfery, ograniczając zużycie kupowanej energii elektrycznej i koszty produkcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.