Na koniec sezonu Górnik przegrał w Łodzi z Widzewem

Widzew gornik 05 06 2010 gornikzabrze pl

fot: gornikzabrze.pl

Ostatni mecz Górnika w I lidze nie był tak udany jak cały sezon. W Łodzi, w obecności prawie 10 tysięcy widzów, zabrzanie przegrali z Widzewem aż 0:3

fot: gornikzabrze.pl

Piłkarze Górnika awansowali do ekstraklasy, jednak na koniec sezonu - w prestiżowym meczu z Widzewem – ponieśli wysoką porażkę 0:3. Tym samym nie zepsuli łódzkiej drużynie fety z okazji awansu, z którego cieszyło się na stadionie Widzewa 10 tysięcy fanów.

 

Zabrzanie podeszli do swoich obowiązków zbytnio rozluźnieni, nie angażując w grę tak dużych środków i sił, jak łodzianie. Być może graczom Górnika zaszkodziło wcześniejsze spotkanie z władzami miasta Zabrza, w trakcie którego dowiedzieli się, że dostaną od samorządu nagrodę finansową za awans w wysokości 100 tysięcy złotych (to kwota do podziału na drużynę i sztab trenerski).

 

Prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik dziękowała w trakcie spotkania piłkarzom za ambicję i walkę na boisku i właśnie te atuty okazały się decydujące w walce o ekstraklasę. Z kolei trener Adam Nawałka otrzymał kwiaty i życzenia, by ten sukces potrafił umiejętnie przenieść na rywalizację w najwyższej klasie rozgrywkowej.
 

W Łodzi nie było już widać wspomnianej ambicji i walki, można nawet zaryzykować twierdzenie, że zabrzanie przeszli obok meczu… Piłkarze Widzewa byli zdecydowanie lepsi i w 29. minucie objęli prowadzenie. Piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafiła do Piotra Kuklisa, który popisał się kapitalnym uderzeniem z linii pola karnego. Sebastian Nowak tylko odprowadził futbolówkę wzrokiem. W 39. minucie Widzew zdobył drugą bramkę. Marcin Robak wpadł w pole karne, lecz jego uderzenie zdołał odbić golkiper Górnika. W odpowiednim miejscu znalazł się jednak Darvydas Sernas. Litwin dobijając piłkę głową pokonał bramkarza gości.

 

W drugiej odsłonie Widzew nie spuszczał z tonu. W 58. minucie Dudu dośrodkował w pole karne wprost na głowę Robaka. Najlepszy strzelec I ligi (18 goli) nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Goście sporadycznie przedzierali się pod pole karne rywali. Swoją szansę miał Tomasz Zahorski, lecz jego strzał nie sprawił problemów bramkarzowi Widzewa Maciejowi Mielcarzowi.
 

- Na naszym awansie jest mała rysa. Spowodowała ją porażka z Widzewem w niezwykle prestiżowym spotkaniu – mówi portalowi nettg.pl Tomasz Zahorski, jeden z nielicznych graczy zabrzan, który podjął walkę z rywalem. – Awans zapewniliśmy sobie znacznie wcześniej i może dlatego w nasze szeregi wkradło się rozluźnienie. Zawiedliśmy na całej linii i nic nas nie usprawiedliwia. Przed nami urlopy, a potem przygotowania do gry w ekstraklasie. Zespół musi być jednak wzmocniony na każdej pozycji. Inaczej trudno będzie powalczyć o ambitne cele – zaznacza na koniec Zahorski, który chciałby powrócić do reprezentacji Polski.


Widzew Łódź - Górnik Zabrze 3:0 (2:0)
1:0 Kuklis 28
2:0 Sernas 39
3:0 Robak 58

Widzew Łódź: Mielcarz - Ben Radhia, Szymanek, Ukah, Dudu - Ostrowski (76 Oziębała), Kuklis (80 Durić), Broź, Grzelczak (69 Lisowski) - Sernas, Robak.
W rezerwie: Fabiniak - Budka, Arriero.
Górnik Zabrze: Nowak - Kamiński (55 Danch), Banaś, Pazdan, Magiera - Przybylski, Strąk, Cebula (78 Gajewski), Szczot - Zahorski, Świątek (68 Pitry).
W rezerwie: Szmatuła - Marciniak, Kantor, Balat.
Sędziował: Paweł Gil (Lublin).

Widzów: 10 000

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Królowa Sportu znów zawładnie Kotłem Czarownic. Wielki finał sezonu na Stadionie Śląskim

W piątek, 18 września 2026 r., Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie po raz 72. stanie się areną Orlen Memoriału Janusza Kusocińskiego – najstarszego nieprzerwanie organizowanego mityngu lekkoatletycznego w Polsce. Wydarzenie zaliczane do prestiżowego cyklu World Athletics Continental Tour Silver zakończy sezon lekkoatletyczny 2026 i zgromadzi czołówkę polskich i zagranicznych zawodników.

Znaleziono wstrząsające fotografie wykonane po pacyfikacji kopalni Wujek

Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w Katowicach otrzymało niezwykle ciekawy dar. To fotografie wykonane krótko po pacyfikacji strajku w kopalni Wujek. Znaleziono je podczas likwidacji jednego z mieszkań.

Nocne zwiedzanie terenu byłej kopalni. Zobacz, jak wygląda po zmroku

W sobotę, 19 września, będzie można się przekonać, jak po zmroku prezentują się obiekty byłej kopalni Saturn w Czeladzi.

Podwójne świętowanie w Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe (GKW) zapraszają w weekend 19–20 września 2026 r. na podwójne święto: 173. urodziny najstarszej nieprzerwanie czynnej kolei wąskotorowej na świecie oraz 60. urodziny kultowej lokomotywy Lyd1-309. Program obejmuje historyczne widowisko fabularne „Po torach przez granicę”, przejazdy z parowozem „Ryś”, zwiedzanie stacji, symulator EN57, a nawet naukę prowadzenia lokomotywy Wls75.