Na końcu unijnego rankingu jakości transportu

fot: Andrzej Bęben/ARC

O jakości transportu decyduje także jakość dróg i torowisk, a jednym i drugim daleko jest do ideału

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska zajęła ostatnie miejscu w opublikowanym w czwartek (10 kwietnia) przez Komisję Europejską rankingu jakości transportu w krajach członkowskich UE. Według Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju to tylko statystyka z 2012 r., nie oddająca dynamiki zmian w Polsce.

W przygotowanym przez KE rankingu wykorzystano dane m.in. Eurostatu, Europejskiej Agencji Środowiska, Banku Światowego czy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Zestawiono w nim wyniki państw członkowskich w 22 kategoriach związanych z transportem. W obrębie większości z tych kategorii wyróżniono pięć krajów, które osiągnęły najlepsze wyniki oraz pięć z wynikami najgorszymi.

Holandia i Niemcy mogą pochwalić się najlepszymi wynikami w 11 kategoriach i ostatecznie zajmują czołową pozycję w tabeli, zaraz po nich uplasowały się: Szwecja, Wielka Brytania i Dania.

Ranking zamykają Polska i Bułgaria, które to kraje aż w 9 kategoriach znalazły się w grupie pięciu najgorszych państw UE, a tylko w trzech - w grupie pięciu najlepszych. Niewiele lepiej zostały ocenione: Grecja, Litwa i Rumunia.

W przygotowanym przez KE zestawieniu oceniony został stan transportu: drogowego, kolejowego, lotniczego oraz morskiego. Każda z tych dziedzin transportu została oceniona w siedmiu głównych kategoriach (z których każda zawiera od dwóch do siedmiu podkategorii): infrastruktura, bezpieczeństwo, wpływ na środowisko, innowacje i badania naukowe, logistyka, a także stan wdrożenia prawa unijnego oraz naruszenia unijnych regulacji.

Informacja KE jest zestawieniem wyłącznie statystycznym, powstałym na podstawie danych z 2012 r. i nie oddaje bezprecedensowej dynamiki zmian, jakie w ostatnich latach zaszły w ilości i jakości infrastruktury w Polsce - skomentowało dla PAP Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju.

W zestawieniu KE Polska znalazła się wśród pięciu najgorszych krajów UE pod względem jakości infrastruktury i to w każdej z ocenianych dziedzin transportu. Jeśli chodzi na przykład o drogi, w rankingu oceniono gęstość sieci autostrad, liczoną jako stosunek całkowitej długości autostrad w kilometrach do liczby ludności w danym kraju (dane ze stycznia 2012 r.).

W europejskim ogonie, według rankingu opracowanego przez KE, Polska znajduje się także pod względem bezpieczeństwa na drogach oraz na kolei. Źle został oceniony także poziom rozwiązań logistycznych w polskim transporcie kolejowym i powietrznym.

Z kolei Polska znalazła się w gronie pięciu najlepszych państw UE, jeśli chodzi o rozwiązania dotyczące jednolitego rynku na kolei. W tej kategorii brano pod uwagę udział w rynku w 2012 r. wszystkich głównych przewoźników kolejowych (towarowych i pasażerskich) w krajach członkowskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.