Na kole kole Nikisza

Majerczyk GAL

fot: Jarosław Galusek

- Dostaliśmy dofinansowanie skromne, ale wystarczające. Oczywiście nie jest to trasa, jak z rowerowej bajki, ale typowy szlak turystyczno-krosowy - mówi Zdzisław Majerczyk

fot: Jarosław Galusek

Nie macie planów na pierwszą majową sobotę? Nic nie szkodzi. Zapraszamy do udziału w rajdzie rowerowym po katowickim Nikiszowcu, który (bez względu na pogodę) odbędzie się 7 maja.


Organizatorzy imprezy starają się przekonać katowiczan, że rower może być alternatywnym środkiem komunikacji, dzięki któremu możliwe jest poznawanie walorów turystycznych, historycznych i kulturowych odwiedzanych miejsc. Dlatego podczas rajdu „Na kole kole Nikisza”, spędzając czas na świeżym powietrzu, będzie można poznać Nikiszowiec i Giszowiec wraz z ich charakterystyczną zabudową, zwiedzić muzeum na Nikiszowcu oraz galerię sztuki nieprofesjonalnej „Gawlikówka” na Giszowcu. W rajdzie mogą wziąć udział zarówno dorośli, jak i dzieci w towarzystwie opiekuna. Jedynym warunkiem kwalifikującym do uczestnictwa jest sprawny rower, wyposażony zgodnie z przepisami kodeksu drogowego.

 

Zgłoszenia uczestników przyjmowane będą od godziny 10.00, start zaplanowano piętnaście minut później z nikiszowieckiego rynku. Trasa rajdu biegła będzie niebieskim szlakiem obok muzeum w Nikiszowcu, przez Giszowiec oraz ośrodek „Janina”. Meta zaplanowana jest pod kościołem św. Anny, a na wszystkich uczestników imprezy w tutejszym domu parafialnym czekać będą żur i krupnioki. Organizatorzy zaplanowali także imprezy towarzyszące: plener malarski Grupy Janowskiej oraz wystawę zabytkowych i ciekawych rowerów. Komandorem rajdu będzie Zdzisław Majerczyk, prezes klubu rowerowego Pozytywnie Zakręceni, a honorowym starterem proboszcz parafii św. Anny. Rajd organizują stowarzyszenie Razem dla Nikiszowca, zarząd miejski TKKF w Katowicach, parafia św. Anny w Nikiszowcu oraz klub rowerowy Pozytywnie Zakręceni. Honorowy patronat nad imprezą objął prezydent Katowic Piotr Uszok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.

Kiełbasa, musztarda i kromka chleba za "Bóg zapłać" do muzyki górniczej orkiestry. Pamiętasz te festyny?

Na 22 lipca w restauracjach osiedlowych pojawiało się też piwo, o którym w zwyczajne dni można było jedynie pomarzyć. Władze Polski Ludowej starały się, aby zaopatrzenie dla ludu pracującego miast i wsi było w tak ważne święto lepsze.

URZADY SWIETOCHLOWICE KZM 3

Miasto węgla, ratuszy i górniczych witraży

W Świętochłowicach ostatnią kopalnię – ruch Polska (wcześniej kopalnia Deutschland) zamknięto 30 listopada 2000 roku. Mimo to w mieście nie brakuje górniczych akcentów. Najpiękniejsze są w dwóch z trzech, a w zasadzie czterech miejskich ratuszy. To zjawiskowe witraże autorstwa dawnych mistrzów Stanisława Ligonia i Ferdinanda Mullera z Ouedlinburga. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tych miejsc autorstwa red. Katarzyny Zaremby-Majcher.

70 lat Kotła Czarownic. Stadion Śląski na archiwalnych zdjęciach

Stadion Śląski świętuje 70-lecie. Chorzowski Kocioł Czarownic (jak nazwano go później) został otwarty 22 lipca 1956 roku i od siedmiu dekad pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiego sportu i kultury masowej. Z okazji okrągłej rocznicy prezentujemy archiwalne zdjęcia z początków historii śląskiego giganta.