Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.30 USD (+0.85%)

Srebro

86.68 USD (+8.45%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.91 USD (+5.13%)

Miedź

6.49 USD (+3.81%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.30 USD (+0.85%)

Srebro

86.68 USD (+8.45%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.91 USD (+5.13%)

Miedź

6.49 USD (+3.81%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Na kole kole Nikisza

1503835400 22 majerczykarc m

fot: ARC

Zdzisław Majerczyk, były sztygar w kopalni Wieczorek, malarz, członek słynnej Grupy Janowskiej, a nade wszystko zapalony rowerzysta

fot: ARC

Jak spędzić aktywnie wolny czas? To proste, wsiąść na rower i pomknąć przed siebie – radzi Zdzisław Majerczyk, były sztygar w kopalni Wieczorek, malarz, członek słynnej Grupy Janowskiej, a nade wszystko zapalony kolarz. Rowerem przejechał Chorwację, Słowenię, Rumunię, Węgry i Ukrainę. Dzielnie też pokonywał drogi i bezdroża Kuby. Jak sam powiada – najlepiej jeździ się mu samemu.

Gdy dziewięć lat temu polska drużyna piłkarska uległa Niemcom na Mistrzostwach Europy, Zdzisław Majerczyk mocno się zdenerwował.

- Miałem wówczas 55 lat. Wściekłem się, wsiadłem na rower i ruszyłem w Polskę. W 30 dni przejechałem 3600 km. To był mój pierwszy i najdłuższy wypad. Wówczas poznałem smak podróży w samotności. Byłem zdany sam na siebie. Robiłem postoje, kiedy chciałem i gdzie chciałem. Nocowałem w namiocie. Od tamtego czasu każdego roku wyprawiam się na rowerowe podróże – wspomina.

W rodzinnym Nikiszowcu założył Klub Rowerowy „Pozytywnie Zakręceni”. W ramach tej działalności organizuje rajdy rowerowe. Jeden z nich nosi nazwę „Na kole kole Nikiszu”.

- Po Nikiszu zawsze jeździło się na kole. Lecz dawniej koło mieli nieliczni, najczęściej ci, którzy dostali takie cudo w prezencie, na przykład na komunię. Ci, których nie było stać na koło, „kulali felga” albo jeździli na rurce – śmieje się były sztygar z Wieczorka.

Ale to już historia. Teraz mamy epokę rowerową. Ten środek komunikacji jest po prostu trendy. Nie wszystkim jednak wystarcza pomysłów na wycieczki. Majerczyk je ma.

Magia i urok
- Zawsze chciałem połączyć szlakiem rowerowym Nikisz z Giszowcem, bo cóż jest piękniejszego, jak zwiedzanie rowerem magicznego Nikisza i uroczego Giszowca, a po drodze odetchnąć zdrowym leśnym powietrzem janowskich lasów i usiąść nad stawem Bolina. Udało mi się pozyskać środki i szlak powstał z uwzględnieniem wszystkich obostrzeń i wymogów szlaków rowerowych – zwraca uwagę.

Swą przychylność dla tego projektu wyraziły władze Katowic. Udało się nawet wysupłać środki na poprowadzenie szlaku. Na pierwszym starcie w 2010 r. pojawili się miłośnicy bicykla z różnych stron Polski. W opiniotwórczym rowerowym miesięczniku „Rowertour” szlak „Na kole kole Nikiszu” został uznany przez fachowców od turystyki rowerowej za wzorcowy, i to w skali całego kraju! Łączy w końcu najpiękniejsze śląskie zabytki z miejscami rekreacyjno-wypoczynkowymi.

- I o to właśnie mi chodziło – podkreśla Zdzisław Majerczyk.

Następnie – jak dodaje - przyszła oferta z Towarzystwa Kultury Fizycznej i propozycja organizowania wspólnych przedsięwzięć pod hasłem „Pozytywnie Zakręceni”. Do organizacji rajdu włączyło się kilka lokalnych organizacji wraz z nikiszowiecką parafią św. Anny. Od tego czasu parafialna stołówka gotuje żur na bogatym wkładzie mięsnym, a sponsorzy dają nagrody do losowania w postaci kasków i gadżetów.

W zeszłym roku padł rekord, na starcie pojawiło się prawie 350 rowerzystów. Na mecie żuru starczyło dla wszystkich. Ogólnie licząc, w rajdach wystartowało w sumie ponad 1500 rowerzystów.

Dla ciała i duszy
- Pierwsze rajdy startowały spod Galerii Wilson, lecz od kilku edycji startujemy z Parku Giszowieckiego. Trasa wiedzie ze starego Giszowca obok stawu Janina do Doliny Trzech Stawów i dalej do fabryki porcelany, gdzie dla każdego uczestnika czeka pamiątkowa filiżanka. Jadąc przez las, przy stawie Upadowa, dojeżdżamy do Galerii Wilson. To swoiste połączenie kultury fizycznej z artystyczną. Coś dla ciała i coś dla duszy – dodaje Majerczyk.

Warto wiedzieć, że Nikiszowiec został wpisany na Listę Pomników Historii, która jest początkiem starań o wpis na listę UNESCO. Osiedle zostało wybudowane z myślą o pracujących w pobliskiej kopalni górnikach. Bogata historia oraz ciekawa architektura początku XX w. stwarzają niepowtarzalny klimat tego miejsca. Dziewięć zwartych kwartałów budynków mieszkalnych, połączonych charakterystycznymi przewiązkami oraz kościół św. Anny z 1927 r. robią ogromne wrażenie.

Dzielnica stanowi tło wielu filmów o Górnym Śląsku, m.in. „Sól ziemi czarnej” Kazimierza Kutza, czy „Barbórka” Macieja Pieprzycy. Giszowiec to z kolei rzadka w skali europejskiej kolonia górnicza historycznej kopalni Giesche, o niepowtarzalnym klimacie „miasta–ogrodu”, zaprojektowana przez Zillmannów w latach 1906-1910.

- Do naszych czasów zachowało się kilka kwartałów domów mieszkalnych, dawna karczma, budynek nadleśnictwa, szkoły i sklepy. Osiedle również stanowi tło wielu filmów o Śląsku, m.in. „Paciorki jednego różańca” Kazimierza Kutza i głośnej książki Małgorzaty Szejnert „Czarny ogród” – opisuje Zbigniew Majerczyk, kolarz i przewodnik w jednej osobie.

Miasto Katowice ogłosiło zamiar wytyczenia kolejnej drogi łączącej Giszowiec z Nikiszowcem. Będzie przebiegać m.in. obok zabytkowych zabudowań kopalni Wieczorek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

POKAZ MODY KZ 21

Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA

Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.