Na GPW słaba końcówka spadkowego tygodnia; WIG20 stracił 2,73 proc.

- W piątek warszawski parkiet kontynuował trend w dół, choć wydaje się, że w przyszłym tygodniu spadki mogą się zatrzymać - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BPS, Tomasz Czarnecki. Zdaniem analityka, trwalsze odbicie może się pojawić kiedy znacząco wzrosną obroty, a miejscem do rozpoczęcia odreagowania może być test okolic 1.910 pkt. na WIG20 czy 7.100 pkt. na indeksie WIG-Banki.

- Tak jak oczekiwaliśmy, rynek kontynuuje trend w dół, choć wydaje się, że w przyszłym tygodniu spadki mogą się zatrzymać, ale otwartym pozostaje - na jakim poziomie. Patrząc na wykresy poszczególnych spółek oraz głównych indeksów, możliwy jest jeszcze taki duży spadek jak na dzisiejszej sesji. Gdyby taki spadek miał miejsce przy solidnym obrocie i z jakimś odbiciem od minimów w drugiej części sesji, mogłoby to wskazywać na przesilenie - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BPS, Tomasz Czarnecki.

- Trwające od kilku dni spadki odbywają się przy umiarkowanych obrotach i nie towarzyszą im jakieś szczególne emocje, co utwierdza mnie w przekonaniu, że mogą one jeszcze potrwać - dodał analityk DM BPS.

Zdaniem Czarneckiego, obecna sytuacja przypomina tę z końca lutego br., gdzie rynek systematycznie zniżkował i dopiero zdecydowany ruch w dół w czasie rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę, przy dużych obrotach stanowił punkt zwrotny.

- Być może obecnie czeka nas podobny scenariusz - powiedział analityk DM BPS.

- Czynników, które mogłyby wywołać takie spadki jest sporo - eskalująca wojna na Ukrainie, wybory we Francji czy niewiadoma, jak Rosja będzie realizowała swoje zapowiedzi odnośnie zapłaty za ropę i gaz w rublach - dodał analityk.

Jak powiedział analityk, indeks sektora bankowego ma wsparcie w okolicach 7.100 pkt. (142 pkt. poniżej piątkowego zamknięcia - PAP), a wsparcie na WIG20 znajduje się w okolicach 1.910 pkt.

- Test tych wsparć może być katalizatorem zwrotu na warszawskiej giełdzie, choć na jak długo, trudno obecnie prognozować, gdyż sentyment inwestorów bardzo szybko się zmienia - dodał Czarnecki.

WIG20 zakończył piątkową sesję spadkiem o 2,73 proc. do 1.973,31 pkt., WIG zniżkował o 2,29 proc. do 60.903,71 pkt. W mniejszym stopniu spadły indeksy reprezentujące małe i średnie spółki. sWIG80 spadł o 1,15 proc. do 19.190,93 pkt., a mWIG40 zakończył piątkowe notowania na 1,48 proc. minusie, przyjmując poziom 4.562,64 pkt.

Obroty na szerokim rynku wyniosły 1,068 mld zł, z tego 0,872 mld przypadło na spółki z WIG20.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracująca dla kopalń spółka jest na drodze do osiągnięcia rentowności netto w 2026 r.

PKP Cargo ocenia, że jest na dobrej drodze do zrealizowania planu osiągnięcia rentowności na poziomie netto w 2026 r. - poinformował w wywiadzie dla PAP Biznes wiceprezes PKP Cargo Paweł Miłek. Dodał, że niektórzy wierzyciele nie zgadzają się na nowe propozycje układowe spółki.

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.