Na GPW lekkie spadki indeksów

WIG20 zakończył wtorkowe notowania pod kreską, mimo że energetyka w większości odrobiła poranne spadki. Podobne spadki, rzędu 0,4-0,5 proc., zanotowały także indeksy małych i średnich spółek, które dzień wcześniej wyznaczyły lokalne maksima. W ujęciu sektorowym wyróżniły się media, które rosnąc o 2 proc. ustanowiły nowy rekord.

WIG20 zakończył wtorkowe notowania relatywnie słabszym wynikiem na tle Europy, przy czym zmienność na rynkach była niewielka, więc należy to raczej odbierać neutralnie. Zwłaszcza, że obroty na GPW były przy tym nieduże. WIG20 porusza się ostatnio w 40 punktowym zakresie, między 1.960 a 2.000 pkt. Ważne, że nie widać sygnałów spadków w kierunku 1.900 pkt., co nadal daje nadzieje na wzrosty - powiedział PAP Biznes analityk DM BOŚ Konrad Ryczko. Na początku sesji trochę słabsze były spółki energetyczne, korygując mocne poniedziałkowe wzrosty spadkami po około 2-3 proc. Na koniec dnia PGE i Tauronowi udało się odrobić większość spadków, a Enea rosła nawet o 1 proc. - dodał.

WIG-energia na zamknięciu sesji poszedł w dół o 0,6 proc. Rano indeks sektora tracił ponad 2 proc., po tym jak dzień wcześniej rósł o blisko 9 proc. w reakcji na weekendowe zapowiedzi o restrukturyzacji energetyki. We wtorek rano wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin podał, że elektrownie węglowe zostaną wydzielone z PGE, Tauronu i Enei.

Po poniedziałkowych wzrostach przekraczających 13 proc. kurs PGE zniżkował na zamknięciu wtorkowej sesji o 1 proc. W dół o 1 proc. poszły także notowania Tauronu, który dzień wcześniej rósł o ponad 8 proc. Enea, której kurs rósł w poniedziałek o 12 proc., zwyżkowała we wtorek o 1 proc.

Ryczko zwrócił uwagę, że w najbliższym czasie inwestorzy skupieni będą na wynikach amerykańskich spółek.

W środę rozpoczyna się sezon wynikowy w USA, który otworzą spółki z sektora finansowego. Jest to ciekawy moment, a większość depesz sugeruje, że ten sezon może być bardzo istotny. Wyceny są dość wysokie i inwestorzy przekonają się, czy ich oczekiwania zostaną w raportach dowiezione - ocenił.

WIG20 zakończył wtorkowe notowania spadkiem o 0,4 proc. do 1.974,73 pkt., WIG zniżkował o 0,39 proc. do 59.413,21 pkt. Indeksy małych i średnich spółek cofnęły się od wyznaczonych dzień wcześniej kilkuletnich maksimów. mWIG40 zniżkował o 0,51 proc. do 4.476,25 proc., a sWIG80 stracił 0,25 proc. do 19.403,91 pkt.

Obroty na GPW wyniosły ok. 900 mln zł, z czego 635 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Największy handel odbywał się na akcjach KGHM (103 mln zł) oraz CD Projektu (68 mln zł).

W momencie zamknięcia notowań na GPW niemiecki DAX rósł o 0,2 proc. i był na dobrej drodze do wyznaczenia nowego maksimum. W USA technologiczny Nasdaq rósł o 0,6 proc., a S&P 500 zwyżkował o niecałe 0,2 proc.

W ujęciu sektorowym na GPW przeważały spadki - zniżkowało 10 z 15 indeksów. Na dole zestawienia były paliwa - w dół o 1,3 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.