Na GPW Indeksy odrobiły większość czwartkowych spadków

Krajowe indeksy odrobiły większość spadków czwartkowego krachu wywołanego atakiem Rosji na Ukrainę. WIG20 wzrósł o 8,44 proc. do 1.970,78 pkt., a przy 2 mld zł obrotów rosły niemal wszystkie duże spółki. Odbiciu przewodził sektor bankowy, a także spożywczy, w tym głównie spółki ukraińskie.

- Na rynku dziś mocne odreagowanie po równie dużej wczorajszej panice. Skala jednosesyjnych spadków była podobna do tych z połowy marca 2020 r. czy października 2008 r. - w obu przypadkach tak duża zmienność wskazywała bliskie okolice lokalnego dołka. Inwestorzy wykorzystali więc spadki do krótkoterminowej spekulacji. To, czy indeks będzie kontynuował odbicie będzie zależało od tego, jak zachowa się na najbliższym okrągłym poziomie 2.000 pkt. - powiedział PAP Biznes kierownik zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego BM BNP Paribas Michał Krajczewski.

- Możliwe jest pokazanie siły dużych spółek, jednak jeżeli po domknięciu luki indeks szybko wróci na niższe poziomy będzie to potwierdzenie, że jednak jesteśmy w krótkoterminowym trendzie spadkowym - dodał.

Na piątkowym zamknięciu WIG20 wzrósł o 8,44 proc. do 1.970,78 pkt., WIG zyskał 7,72 proc. do 60.414,19 pkt., mWIG40 poszedł w górę o 7,42 proc. do 4.569,02 pkt., a sWIG80 wzrósł o 4,57 proc. do 18.030,67 pkt.

W czwartek główne krajowe indeksy spadały po 8-12 proc.

Analogiczne zachowanie indeksów widoczne było w całej Europie, przy czym tak jak poprzednio krajowe indeksy przewodziły spadkom, tak tym razem znalazły się w czołówce wzrostów. Mocniej rósł jedynie rosyjski RTS (+26 proc.), który dzień wcześniej spadł o niemal 40 proc.

Podobnie jak dzień wcześniej na giełdzie widać było podwyższone obroty, które na szerokim rynku wyniosły ok. 2,350 mln zł, a na WIG20 ok. 1,950 mln zł. Po ok. 300 mln zł przypadło na PKO BP i Pekao, a blisko 200 mln zł na KGHM.

W odbiciu uczestniczyły wszystkie sektory na GPW, w tym najmocniej branża spożywcza, która po 36-proc. przecenie odbiła o 17 proc. Indeks składa się głównie ze spółek ukraińskich, które odbiły o 20 proc., po 37-proc. spadku.

Krajczewski zwrócił uwagę, że mocno w górę poszedł także sektor bankowy - wzrósł o 13 proc.

- Inwestorzy wyprzedający w czwartek banki mogli się obawiać wpływu sankcji nakładanych na Rosję na polską gospodarkę. Tymczasem Rosji nie odcięto od systemu SWIFT, a sankcje nie uderzą pośrednio w nas aż tak mocno. W tym świetle, przy rosnących cenach surowców energetycznych, czyli utrzymującej się inflacji, podwyżki stóp mogą być kontynuowane, co będzie sprzyjało bankom - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

PKP Cargo ma dwie umowy na przewozy dla górniczej spółki

PKP Cargo w restrukturyzacji zawarło dwie umowy na usługi przewozu koleją węgla kamiennego, mączki wapiennej i kamienia wapiennego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - podał w piątek przewoźnik.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.