Na Górze św. Anny uruchomiono radar meteorologiczny

fot: Krystian Krawczyk

Muzeum Czynu Powstańczego na Górze św. Anny zyskało nowego sąsiada - radar meteorologiczny

fot: Krystian Krawczyk

W poniedziałek, 22 lipca, na Górze św. Anny oficjalnie uruchomiono radar meteorologiczny, działający w sieci POLRAD. Urządzenie będzie pomagało m.in. w ostrzeganiu ludności przed niebezpiecznymi zjawiskami hydrometeorologicznymi, powstającymi na polsko-czeskim pograniczu.

W poniedziałek z udziałem ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka i przedstawicieli lokalnych władz na Górze św. Anny zainaugurowano działalność nowego radaru meteorologicznego, działającego w sieci POLRAD.

- Modernizacja całej sieci radarów POLRAD to przełomowy krok dla polskiej meteorologii. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej dysponuje teraz światowej klasy narzędziem i najnowocześniejszymi możliwościami pomiarowymi, a społeczeństwo szerszymi i dokładniejszymi informacjami pogodowymi. To bezpośrednio przekłada się na poprawę naszego wspólnego bezpieczeństwa, środowiska i infrastruktury - powiedział minister Klimczak.

Członek zarządu województwa opolskiego Antoni Konopka wyraził zadowolenie z uruchomienia instalacji obsługującej m.in. teren polsko-czeskiego pogranicza.

W 1997 roku całe dorzecze Odry zostało dotknięte powodzią. Niedaleko Góry św. Anny w 2008 roku przeszła trąba powietrzna, wyrządzając olbrzymie straty. Pogoda staje się coraz mniej przewidywalna. Dlatego tak ważne było dla wszystkich mieszkańców naszego województwa, by znaleźć się w zasięgu aparatury, dającej możliwości wczesnego ostrzegania ludności przed niebezpiecznymi zjawiskami - powiedział Konopka.

Radary meteorologiczne POLRAD państwowej służby hydrologiczno-meteorologicznej to naziemne urządzenia do aktywnej teledetekcji. Pozwalają na dokładny monitoring zjawisk i procesów zachodzących w najniższej warstwie atmosfery nad Polską, w zasięgu kilkuset kilometrów, dlatego pełnią ważną rolę w łańcuchu ostrzegania przed niebezpiecznymi zjawiskami hydrometeorologicznymi, m.in. w przewidywaniu powodzi i wczesnym ostrzeganiu o możliwości jej wystąpienia.

Jak informuje ministerstwo infrastruktury, pierwszy radar meteorologiczny uruchomiono w Polsce 60 lat temu, a sieć radarów obejmująca swym zasięgiem niemal cały kraj funkcjonuje od dwóch dekad. Pomiary uzyskane za pomocą radarów stanowią ważne źródło danych, wykorzystywanych w modelach meteorologicznych i hydrologicznych oraz przy tworzeniu prognoz i wydawaniu ostrzeżeń.

W ramach trwających ponad trzy lata prac wymieniono wszystkie dziesięć urządzeń radarowych działających w sieci POLRAD na nowocześniejsze, dokładniejsze i szybsze modele magnetronowe z funkcjonalnością pomiarów w podwójnej polaryzacji (dual-pol). Równolegle z pracami modernizacyjnymi prowadzono inwestycje budowlane i remontowe. Powstały cztery całkiem nowe wieże radarowe w Użrankach, na Górze Św. Anny, w Brzuchani i Gdyni-Szemud, która zastąpiła radar Gdańsk-Rębiechowo.

Zadanie Modernizacja sieci radarów meteorologicznych POLRAD wartości ok. 135 mln zł to jeden z elementów szerszego programu inwestycyjnego Projekt Ochrony Przeciwpowodziowej Dorzecza Odry i Wisły, współfinansowanego przez Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju, Bank Rozwoju Rady Europy, Fundusz Spójności UE oraz budżet państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.