Na górniczym szlaku

fot: ARC

W styczniu br. Jerzy Gawliczek zgłosił swój pomysł. Opracował mapę obiektów upamiętniających górnicze tragedie

fot: ARC

Coraz większą popularnością cieszy się turystyczny Szlak Ofiar Górniczego Stanu". Jego pomysłodawca, Jerzy Gawliczek, emerytowany ratownik górniczy z bytomskiej CSRG, gromadzi już nowe informacje o miejscach, które związane są z historią górnictwa.

Oddział PTTK przy kopalni Marcel w Radlinie organizuje rajdy i wycieczki o zasięgu lokalnym, regionalnym, ogólnokrajowym i zagranicznym. Wiodą one wyznaczonymi szlakami. W styczniu br. Jerzy Gawliczek zgłosił swój pomysł. Opracował mapę obiektów upamiętniających górnicze tragedie.

- Jest ich w regionie wiele. Kilka znalazłem po czeskiej stronie. Pomyślałem także o odznace, którą turyści wyruszający na szlak mogliby dobywać. Ustanowił ją specjalną uchwałą zarząd oddziału PTTK Radlin przy kopalni Marcel. Nosi nazwę "Śladami Ofiar Górniczego Stanu" - ku pamięci wszystkich ofiar górnictwa - opowiada Gawliczek.

Regulamin stanowi, że za upamiętniające tragiczne wydarzenia uznaje się te, zaistniałe w górnictwie podziemnym, odkrywkowym i otworowym zarówno w Polsce jak i zagranicą. Chodzi przy tym o wypadki, które zdarzyły się pod ziemią, na powierzchni zakładów, a także związane z wydarzeniami historycznymi, w wyniku których ludzie tracili życie.

W ciągu niespełna 3 miesięcy istnienia szlaku turyści, głównie miłośnicy jazdy na jednośladach, zdobyli 8 honorowych, 9 złotych, 14 srebrnych i 56 brązowych odznak!

Warunkiem przystąpienia do ich zdobywania jest ukończony 7. rok życia. Na pierwszą należy zgromadzić 50 pkt, kolejne wymagają wylegitymowania się odpowiednio 40, 30 i 20 pkt.

- Można samemu wytyczać sobie trasy, albo brać udział w rajdach. Miejsca szczególne, np. pomnik górników poległych w stanie wojennym pod kopalnią Wujek, są premiowane 5 punktami. Za każde inne można zdobyć po 2 punkty. Pobyt na miejscu należy udokumentować fotografią, na której widnieje się na tle danego obiektu - instruuje Gawliczek.

Uczestnicy mogą wybierać się na szlaki na rowerach motorach, a nawet samochodami. Tymczasem pomysłodawca Szlaku Ofiar Górniczego Stanu pracuje już nad rozszerzeniem listy miejsc pamięci. - Każdy, kto posiada wiedzę o takowych, może zgłosić się do nas i przedstawić swoją propozycję - zachęca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Fotografie z kopalń, hut, fabryki obrabiarek i wielu innych zakładów. Warto je zobaczyć!

Jeśli ktoś ma wolne popołudnie albo weekend, polecamy wycieczkę do Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej. Można tam zwiedzić nie tylko kopalnię ćwiczebną z lat 20. ubiegłego wieku, ale i świetną wystawę „Razem dla przemysłu. Oblicza dąbrowskich zakładów w fotografii i designie”. Wystawa na pewno będzie czynna przez całe wakacje.